Dziś jest: niedziela 1 sierpnia 2010 roku , imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei
Strona głowna | Ogłoszenia | Dodaj news! | IRC

ks. Grzegorz Sokalski

TŁUMACZENIE TEKSTÓW LITURGICZNYCH NA JĘZYK MIGOWY

  Proces formacji duszpasterzy głuchoniemych w dziedzinie nauk liturgicznych pozwala im na zaznajomienie się prawidłami rządzącymi liturgią Kościoła. Przyszły duszpasterz ma możliwość poznania teologii liturgii, charakteru i znaczenia obrzędów. W trakcie studiów przyszli księża zaznajamiają się z regulacjami prawnymi, jakie dotyczą kształtowania liturgii Eucharystii. Przygotowanie pastoralne jakie przechodzą alumni WSD w dziedzinie liturgiki, a także psychologii, surdologii i języka migowego ma określony cel. Wiedza, jaką otrzymują powinna zaowocować w pracy duszpasterskiej. W dokonywaniu adaptacji II Modlitwy Eucharystycznej do Mszy z udziałem głuchoniemych niezbędna jest znajomość przepisów liturgicznych, charakteru liturgii oraz biegłość w języku migowym. W niniejszym artykule przyjrzymy się zasadom, którymi należy kierować się przy dokonywaniu tłumaczeń tekstów liturgicznych na języki narodowe oraz prawidłom jakie rządzą przekazem w języku migowym. Rola tychże zasad jest duża, gdyż bez zachowania przepisów liturgicznych, obrzędy tracą swój ogólnokościelny charakter, a stają się kultem prywatnym, zaś bez zachowania prawideł tłumaczenia na język migowy tekst przetłumaczonej na ów język modlitwy jest dla wiernych niezrozumiały.

 

1. Zasady dokonywania przekładów typicznych wydań tekstów liturgicznych

Aby móc w sposób kompetentny przyjrzeć się zasadom dokonywania adaptacji II Modlitwy Eucharystycznej na język migowy należy przyjrzeć się jak wyglądają zasady ogólne dotyczące kierowania liturgią i dokonywania przekładów ksiąg liturgicznych. Ważnym problemem jest także ustalenie czyim zadaniem jest zatroszczenie się o dokonywanie przekładów.

Przed dokonaniem soborowej reformy liturgicznej liturgiczne formy duszpasterstwa wśród osób głuchoniemych spotykały się z bardzo poważnymi trudnościami. Komentarze i inne objaśnienia dotyczące Mszy św. słabo docierały do osób głuchoniemych[1]. W sytuacji, kiedy kapłan sprawował Eucharystię odwrócony plecami do ludu, osoby głuchonieme pozbawione były jakiegokolwiek kontaktu wzrokowego z najistotniejszymi elementami sprawowanych obrzędów. Pozbawione możliwości słyszenia tekstów, a także śpiewów wykonywanych przez lud. Podobne trudności w przeżywaniu Ofiary Eucharystycznej były udziałem wszystkich wiernych, którzy nie znali języka łacińskiego. Należy dodać, że przekład łacińskiego tekstu na język migowy jest możliwy dla osoby słyszącej, ale pośrednio. Najpierw dokonywać by musiała przekładu na język narodowy, na którego bazie poznała język migowy, a następnie taki tekst transponować na język migowy. Tłumaczenie takie należy jednak do bardzo trudnych zadań i wymaga perfekcyjnej znajomości trzech języków.

 W trosce o to, aby uczestnictwo wiernych w liturgii było świadome i czynne Sobór Watykański II zarządził:

"Ponieważ jednak i we Mszy świętej, i przy sprawowaniu sakramentów, i w innych częściach liturgii użycie języka ojczystego nierzadko może być bardzo pożyteczne dla wiernych, można mu przyznać więcej miejsca, zwłaszcza w czytaniach i pouczeniach, w niektórych modlitwach i śpiewach [...]"[2].

Niniejsze postanowienie świętego Soboru miało rewolucyjny wpływ na rozwój współczesnego duszpasterstwa liturgicznego. Konstytucja o liturgii nie zabrania bowiem używania języka narodowego w żadnej części liturgii[3]. Z wielu względów języki narodowe stosuje się dzisiaj w całej Mszy św.

Wprowadzenie języków narodowych było jednym z elementów reformy liturgicznej dokonanej przez Sobór. Za reformą liturgiczną w parze szła także konieczność dokonania nowego układu obrzędów. Sobór decyduje, że:

"Należy jak najrychlej zbadać i poprawić księgi liturgiczne przy pomocy znawców i z uwzględnieniem wypowiedzi biskupów z różnych stron świata"[4].

Warto zwrócić uwagę, na fakt, iż Ojcowie Soborowi widzą konieczność szybkiego wprowadzenia reformy. Reforma nie ma charakteru odgórnego, wprowadzane zmiany mają uwzględnić specyfikę poszczególnych krajów.

Zgoda na stosowanie języków narodowych w liturgii objęła także język migowy. W 1966 roku, na skierowane do Kongregacji Rytów zapytanie, czy wolno sprawować liturgię w języku migowym odpowiada twierdząco[5]. Stwierdza się, że ponadto, że język migowy wolno stosować wszędzie tam, gdzie używane są języki narodowe. To stwierdzenie zrównuje w prawach język migowy z innymi językami. Wypada zwrócić uwagę na to, że dopiero w 1960 roku  zostały wydane wyniki badań nad językiem migowym, które wykazały, iż posiada on taką samą wartość, co języki foniczne[6]. Idąc w ślad za tym zarządzeniem w Niemczech wydano w 1970 roku "Mein Messbuch"[7] - modlitewnik zawierający zaadaptowany tekst Mszy św. dla niesłyszących, który zyskał aprobatę Stolicy Apostolskiej[8]. Podobnego dzieła w Polsce się nie doczekano, choć istniały propozycje dokonania przekładu "Mein Messbuch" na język polski[9]. Niestety projekt ten nie został zatwierdzony przez  Komisję Liturgiczną Episkopatu Polski.

Ks. Jan Szywalski zajmuje się opracowaniem projektu tekstu Modlitwy Eucharystycznej do Mszy z udziałem głuchoniemych, bazującego na II Modlitwie Eucharystycznej. Projekt ten został obecnie przedstawiony do zaopiniowania znawcom liturgii. Stanowi jednak prywatną inicjatywę ks. Szywalskiego i może służyć jako podstawa do dalszych opracowań[10].

Decyzję o wprowadzeniu języka narodowego do liturgii w danym kraju Sobór pozostawia Konferencjom Episkopatów tegoż obszaru[11]. W związku z tym należy zwrócić uwagę na kwestię dotyczącą sprawowania władzy nad liturgią.

"Prawo kierowania sprawami liturgii należy wyłącznie do władzy kościelnej. Przysługuje ono Stolicy Apostolskiej oraz, zgodnie z prawem, biskupowi. Na mocy władzy udzielonej przez prawo, kierowanie sprawami liturgii w ustalonych granicach należy także do różnych prawnie ustanowionych konferencji biskupów, właściwych danemu terytorium"[12].

Podobne stanowisko wyrażone jest w Kodeksie Prawa Kanonicznego[13]. Ponadto w kanonie 838 czytamy:

"Do Konferencji Episkopatu należy przygotowywanie tłumaczeń ksiąg liturgicznych na języki narodowe, po dokonaniu odpowiednich przystosowań w granicach określonych w samych księgach liturgicznych oraz ich wydawanie, po sprawdzeniu przez Stolicę Świętą"[14].

Sobór uzależnia więc wprowadzenie języka narodowego na terenie danego obszaru od zatwierdzenia przez Stolicę Apostolską[15]. Troska o to, aby odpowiednie księgi liturgiczne zostały wydane w oparciu o wydania typiczne jest udziałem biskupów danego kraju, czy obszaru[16]. Instrukcja "Liturgia rzymska i inkulturacja" podaje sposób zatwierdzania nowych przekładów ksiąg liturgicznych. Projekt takowego przekładu po przegłosowaniu przez Konferencję, wraz z aktami zawierającymi wyniki tegoż głosowania jest w dwóch egzemplarzach kierowany do Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Należy przy tym w dołączonej dokumentacji zaznaczyć powody dokonania każdej adaptacji, oraz to, które części stanowią całkowicie nowe opracowanie, a które zostały zapożyczone z już istniejących ksiąg liturgicznych. Projekt taki, jeśli znajdzie uznanie Kongregacji zostaje przesłany wraz z "Recogntio" do Konferencji Episkopatu, która ma zadanie jego promulgowania[17].

Decyzja o tym, aby Konferencjom Episkopatów powierzyć ustalenie dla podlegającym im obszarom odpowiednich przepisów dotyczących reformy liturgicznej ma na celu uwzględnienie "tradycji i właściwości ludów, krajów i różnych grup"[18]. Episkopaty powinny zatem w pierwszym rzędzie zająć się rozpoznaniem sytuacji, tak, aby we wprowadzonych przez siebie propozycjach uwzględnić potrzeby wszystkich wiernych. Wprowadzenie nowych przepisów liturgicznych, w tym także tekstów liturgicznych nie może zostać dokonane pochopnie:

"Aby zachować zdrową tradycję, a jednocześnie otworzyć drogę do uprawnionego postępu, reformę poszczególnych części liturgii powinny zawsze poprzedzić dokładne studia teologiczne, historyczne i duszpasterskie. Ponadto należy wziąć pod uwagę zarówno ogólne zasady budowy i ducha liturgii, jak i doświadczenie, wypływające z ostatniej reformy liturgii oraz z indultów, udzielonych różnym miejscowościom"[19].

Poza uwzględnieniem racji wnikających z obowiązku zachowania zdrowej tradycji należy zatem także uwzględnić także inne okoliczności, których rozeznania należy dokonać przez wnikliwe studia. W przygotowaniu do wydania odpowiednich przekładów ksiąg liturgicznych Konferencje Episkopatu powinny posiłkować się pomocą ze strony ekspertów[20]. W sytuacji tak specyficznej jak adaptacja ksiąg liturgicznych do potrzeb języka migowego, nieodzowną wydaje się być zasięgnięcie  opinii ze strony znawców języka migowego, najlepiej osób głuchoniemych, a także wykwalifikowanych duszpasterzy. W tym celu kompetentna władza terytorialna, tu Konferencja Episkopatu Polski powinna utworzyć Komisję Liturgiczną, w skład której wchodzili by znawcy wszystkich dziedzin, które są potrzebne do tego, aby przekład został dokonany w sposób należyty. Komisje liturgiczne powinny zostać utworzone też w każdej diecezji, istnieje jednak możliwość utworzenia komisji liturgicznej wspólnej dla kilku diecezji[21]. Przy Konferencji Episkopatu Polski istnieje komisja liturgiczna, w diecezji gliwickiej funkcjonuje takie gremium, wspólne dla diecezji gliwickiej i opolskiej[22]. W państwach zachodniej Europy komisje liturgiczne przy dokonywaniu przekładów ksiąg liturgicznych posiłkowały się pomocą wyspecjalizowanych instytutów liturgicznych, w Polsce zaś wyznaczano osoby tłumaczy, oraz współpracujących z nimi ekspertów doraźnie do tłumaczenia poszczególnych ksiąg[23]. W sytuacji duszpasterstwa osób głuchoniemych wydaje się, że powinna zostać powołana odpowiednia komisja ekspertów wspólna dla całego kraju, do której zostaliby powołani liturgiści, znawcy języka migowego i surdologii, doświadczeni duszpasterze głuchoniemych, oraz znawcy języka łacińskiego. Do komisji tej należałoby zadanie dokonania adaptacji polskich ksiąg liturgicznych, zwłaszcza Mszału, do potrzeb duszpasterstwa głuchoniemych, lub dokonanie nowego przekładu z wydania typicznego. Przy Krajowej Centrali Duszpasterstwa Głuchoniemych działa Komisja Liturgiczna, której przewodniczącym jest ks. Jan Szywalski, nie została ona jednak powołana przez Konferencję Episkopatu Polski. Wydaje się, że pierwszorzędne znaczenie miałoby nadanie tejże komisji, po rozszerzeniu jej składu,  statusu organu doradczego dla Biskupów Polskich w kwestii realizacji soborowych postulatów.

  Do tej pory zainteresowanie problemem adaptacji liturgii do potrzeb duszpasterstwa wśród osób głuchoniemych wykazał w Polsce I Synod diecezji katowickiej, odbywający się w latach 1972-1975. W dokumencie "Niewidomi, głusi i umysłowo upośledzeni w dziele zbawczym Kościoła i rodziny." Udziela on szeregu wskazań dotyczących liturgii dla głuchych. Wskazania te jednak, poza stwierdzeniem, że Msza św. dla niesłyszących powinna być mówiona i migana nie zawierają uwag, co do sposobu dokonania adaptacji tekstów[24]. Oczywiście udzielanie takowych wskazań nie należy bezpośrednio do kompetencji synodu, jednak wielokrotnie w trakcie Ogólnopolskich Spotkań Duszpasterzu Głuchoniemych podnoszona była potrzeba sformułowania, przynajmniej niektórych wskazań, które w formie postulatów mogły by być skierowane do Episkopatu Polski. I Synod zezwala na stosowanie dla potrzeb duszpasterstwa liturgicznego niesłyszących przepisów zawartych w "Dyrektorium  o mszach z udziałem dzieci"[25]. Należy pamiętać, że nawet jeśli uchwała Synodu diecezji katowickiej ma moc obowiązującą w tej diecezji, to jednak zgodnej z instrukcją "Liturgia rzymska i inkulturacja" nie ma zastosowania w pozostałych diecezjach, nie została bowiem przyjęta przez kompetentną władzę jako obowiązująca a terenie całej Polski [26].

Aby uniknąć w tym miejscu głębszego wnikania w charakter języka migowego zostaną tutaj jedynie w sposób ogólny opisane trudności jakie w świetle dokumentów Kościoła zachodzić mogą przy próbie adaptacji ksiąg liturgicznych do mszy z udziałem głuchoniemych.

"Czasami w jednym kraju są używane liczne języki, i zdarza się, że każdy z nich jest używany tylko przez ograniczoną grupę osób lub przez jedno plemię. Powinno się wtedy szukać równowagi, która szanowałaby prawa poszczególnych grup czy plemion, jednak bez skrajnego wprowadzania z tego powodu partykularyzmu obrzędów liturgicznych. Trzeba również rozważyć czy w danym kraju jest możliwa ewolucja prowadząca do utworzenia się języka podstawowego"[27].

Sytuacja języka migowego to sytuacja języka używanego jedynie przez ograniczoną grupę osób. W Polsce żyje około 60 tyś. osób głuchoniemych, a dla znacznej ich części język migowy jest jedynym środkiem porozumiewania się. Ze względu na odmienność języka migowego od języków mówionych nie jest możliwe wypracowanie języka podstawowego, który byłby językiem stosowanym powszechnie przez osoby słyszące i głuchonieme. Po za tym nie istnieje, sugerowana przez ww. instrukcję możliwość przekazywania pojęć języka chrześcijańskiego z języka polskiego[28]. Istnieje możliwość przekazywania takowych pojęć z jednego języka migowego np. niemieckiego lub amerykańskiego, do polskiego języka miganego. Ponadto należy przy dokonywaniu przekładów uwzględnić zarówno charakter danego języka[29], jak i też charakter tekstu liturgicznego - "różnych rodzajów literackich używanych w Liturgii: czytanie tekstów biblijnych, modlitwy przewodniczącego zgromadzenia, śpiew psalmów, aklamacje, refreny, odpowiedzi, hymny, modlitwy litanijne"[30]. Należy pamiętać o tym, że sposób przekazywania myśli za pomocą mowy fonicznej różni się zasadniczo od sposobu komunikacji w językach migowych.

Wobec tego istnieje konieczność wprowadzenia osobnych obrzędów liturgicznych, mieszczących się naturalnie w ramach porządku rzymskiego. Pewnym rozwiązaniem mogłaby wydawać się zastosowanie się ścisłe do zasad określonych przez Kongregację, wg. których należy obok języka migowego stosować przekaz ustny. Jest to możliwe tylko w sytuacji zastosowania sztucznego tworu, jakim jest język migany, nie zaś klasyczny język migowy, który ma odrębną składnię[31].

"Ponieważ Liturgia jest czynnością, szczególne znaczenie mają w niej gesty i postawy. Te gesty i znaki, które należą do istotnego obrzędu sakramentów i są wymagane do ich ważności nie mogą zostać zmienione i powinny być zachowane, tak jak są zatwierdzone przez najwyższą władzę w Kościele"[32].

Zastosowanie się do powyższego przepisu w sytuacji języka migowego stanowiło by wykonanie kroku do tyłu i podważenie wartości tego języka. Instrukcja nie bierze pod uwagę faktu istnienia grupy języków manualnych, gdzie nie można oddzielić gestu i słowa. W samej liturgii Eucharystycznej widać następujące trudności:

Słowa dziękczynienia za dary chleba i wina kapłan wypowiada trzymając w rękach patenę lub kielich.

Słowa modlitwy nad darami kapłan recytuje z rozłożonymi rękoma.

Dialog przed prefacją i prefację kapłan recytuje z rozłożonymi rękoma.

Podczas epiklezy kapłan ma wyciągnięte nad darami obie ręce, a następnie wykonuje nad darami znak krzyża.

Podczas wypowiadania słów Konsekracji kapłan w obu rękach trzyma Hostię, lub kielich z Krwią Pańską.

Słowa Modlitwy eucharystycznej kapłan wypowiada z rozłożonymi rękoma.

Przy doksologii końcowej kapłan unosi patenę oraz kielich.

Modlitwę Pańską i słowa embolizmu kapłan wypowiada z rozłożonymi rękami.

Modlitwę o pokój kapłan odmawia z rozłożonymi rękoma.

Przy słowach "Pokój Pański niech zawsze będzie z wami" kapłan rozkłada i składa ręce.

Obrzędowi łamania chleba towarzyszy recytacja modlitwy "Baranku Boży....", kapłan nie może w tym czasie migać wraz z wiernymi, którzy nie mają tym samym przewodnika.

Ukazując ludowi Hostię przed komunią kapłan wypowiada słowa "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Błogosławieni którzy zostali wezwani na ucztę Baranka" a następnie wraz z ludem dodaje słowa "Panie nie jestem godzien...".

W trakcie rozdawania Komunii nie jest możliwe wypowiadanie w języku migowym słów "Ciało Chrystusa".

Modlitwę po komunii kapłan odmawia z rozłożonymi rękami[33].

Wymienione zostały gesty oraz przepisane przez rubryki sposoby trzymania rąk przez kapłana. Można zatem zauważyć, że niemal podczas całej liturgii eucharystycznej nie jest możliwe użycie języka migowego przez celebransa, gdyby stosował się on ściśle do powyższych przepisów. Przy opracowaniu ksiąg liturgicznych dla głuchoniemych należało by zatem, jak się wydaje dokonać także przepatrzenia rubryk, a nie tylko tekstów. Należało by się zatem zastanowić, z których gestów można zrezygnować, które bezwzględnie należy zachować. Można starać się wypracować takie formy działań, które pozwalały by pogodzić oba, istotne dla liturgii elementy: język i gest. (np. podczas przeistoczenia kapłan mógłby migać jedną ręką w drugiej trzymając Hostię, lub kielich[34]), a które uzgodnić ze znakami migowymi, tak, aby stanowiły ich zastępstwo, lub jeden z elementów. (np. rozłożenie rąk przy pozdrowieniu Pan z wami - można zamigać Pan z / razem oraz rozłożyć ręce wskazując na lud. Znak taki nie straciłby na swej klarowności.) Instrukcja zakłada wprawdzie, że mogą istnieć elementy języków, których nie będzie można wprowadzać do liturgii[35], jednak odnośnie do języka migowego brak jakichkolwiek precyzacji. Jednocześnie bowiem istnieje cytowana wyżej zgoda, na stosowanie języka "per gestis" wszędzie tam, gdzie stosowany jest język narodowy. Wypracowanie rozwiązań dla powyższych trudności należałoby do odpowiedniej komisji.

Pewne uwagi dotyczące adaptacji tekstów Mszy dla głuchoniemych zostały także zawarte w pracy licencjackiej ks. Jana Szywalskiego. Dotyczą one konieczności  opracowania tekstów Modlitwy Eucharystycznej "dla użytku wewnętrznego duszpasterzy głuchych"[36].

Instrukcja "Liturgia rzymska i inkulturacja" zaleca, aby Konferencja Episkopatu rozpatrzyła i wykorzystała wszelkie możliwości jakie mieszczą się w księgach liturgicznych już wydanych"[37]. Idąc po linii I Synodu diecezji katowickiej można rozważyć, czy do Mszy z udziałem głuchoniemych nie można zastosować którejś z Modlitw Eucharystycznych z udziałem dzieci. Takie rozwiązanie może ułatwić kapłanom pracę, jest także stosowane w niektórych ośrodkach[38], nie rozwiązuje jednak trudności w zastosowaniu rubryk, które wymieniono powyżej. Wykorzystanie pewnych możliwości jakie dają księgi liturgiczne otwiera przed kapłanem nieco szersze możliwości. Kapłan może własnymi słowami wprowadzić lud w niektóre części liturgii: w treść Mszy dnia, w liturgię słowa, w Modlitwę Eucharystyczną, oraz zakończyć akcję liturgiczną[39].  Tego typu pouczenia nie powinny być jednak umieszczane  w czasie Modlitwy Eucharystycznej[40]. Kapłan także ma możliwość doboru tekstów Mszy św. z Mszału lub zatwierdzonych dodatków[41]. Powinien jednak pamiętać, że w doborze części Mszy powinien kierować się dobrem duchowym wiernych, a nie własnymi upodobaniami[42]. Kapłan ma możliwość doboru formularza mszalnego - formuł aktu pokuty, czytań mszalnych, wezwań modlitwy wiernych, prefacji, Modlitwy Eucharystycznej, formuł końcowego błogosławieństwa[43]. Winien przy tym zachować przepisy zawarte w numerach 317 - 325 "Ogólnego wprowadzenia do Mszału rzymskiego".

Ze względu na możliwość zaistnienia trudności w przygotowywaniu przekładów na języki narodowe - Kościół znalazł się w specyficznej sytuacji, w jakiej nie był od wieków - Konstytucja o liturgii świętej przewiduje możliwość dokonywania odpowiednich prób. W sytuacji języka migowego, który należy do specyficznych środków przekazu wydaje się że dokonanie takich eksperymentów byłoby nieodzowne. Takowych eksperymentów nie można stosować na własną rękę. Eksperyment nie ma bowiem za zadanie wypracowanie odpowiedniego modus operandi, ale niejako sprawdzenie już przygotowanych propozycji zmian i adaptacji. Precyzuje to instrukcja "Liturgia Rzymska i inkulturacja":

"Zanim rozpoczną się jakiekolwiek eksperymenty, Konferencja Episkopatu powinna przedstawić projekt Kongregacji. Przedstawienie projektu powinno zawierać opis proponowanych zmian, racje ich wprowadzenia, zastosowane kryteria, planowane miejsca i czas, jeśli zachodzi taki przypadek, wstępnego eksperymentu oraz wskazanie grup przeznaczonych do ich wykonania, a w końcu akta analizy i głosowania Konferencji w tej kwestii"[44].

Dopiero po takim wniosku, Kongregacja może udzielić zgody na przeprowadzenie eksperymentu, który powinien być nadzorowany przez Konferencję Episkopatu. Należy czuwać, aby eksperyment nie przekroczył określonych przez Stolicę Apostolską ram czasowych i terytorialnych, a także nad tym, aby wierni byli powiadomieni o charakterze eksperymentu. Do Konferencji Episkopatu należy także zebranie wyników eksperymentu, rozpatrzenie ich i przekazanie wraz z sformułowanymi zmianami do Kongregacji[45]. W przeprowadzaniu eksperymentów nie można także powoływać się na jakiekolwiek wcześniejsze pozwolenia dotyczące Polski, gdyż w 1988 roku w "Deklaracji w sprawie modlitw eucharystycznych i eksperymentów w liturgii", wydanej przez kongregację Kultu Bożego wszelkie udzielone uprzednio pozwolenia zostały cofnięte[46].

  Omówiliśmy zasady dokonywania przekładów typicznych tekstów liturgicznych. Jak wyżej zaznaczono kierowanie liturgią należy do Stolicy Apostolskiej, Biskupów i Konferencji Episkopatów. Nikomu zatem, nawet jeśli byłby kapłanem nie wolno na własną rękę nic w liturgii zmieniać. Dokonywanie inkulturacji nie należy zatem do kapłanów ani Zgromadzenia liturgicznego[47]. Samowola w liturgii zmienia naturę aktu liturgicznego, który przestaje być aktem Kościoła[48]. W oparciu o niniejszy paragraf widać, że duszpasterze głuchoniemych są postawieni w kłopotliwej sytuacji. Z jednej strony kompetentna do tego władza nie wydała żadnych bliższych wskazań, co do kształtu liturgii dla głuchoniemych, choć adaptacje są konieczne[49], z drugiej zaś strony, duszpasterze zostali skierowani do pracy wśród osób głuchoniemych, co wiąże się ze sprawowaniem dla nich posługi liturgicznej.

 

2) Zasady tłumaczenia tekstów na język migowy

Wolą Kościoła jest, aby przy dokonywaniu przekładów tekstów liturgicznych na języki narodowe uwzględnić  właściwości poszczególnych języków[50]. Należy zatem po przyjrzeniu się zasadom dokonywania adaptacji tekstów liturgicznych zobaczyć jakimi cechami charakteryzuje się język migowy i jakim wymogom powinien sprostać tłumacz dokonując przekładu tekstu na język migowy.

Często, także wśród duszpasterzy, język migowy jest uważany za niepełnoprawny, niepełny środek komunikacji. Określa się go jako pewnego rodzaju środek zastępczy, który służy tylko wspomaganiu wypowiedzi. W obiegowej opinii jest to język ubogi i prymitywny[51]. Badania naukowe prowadzone nad językiem migowym i porównujące go z innymi językami wyraźnie przeczą tym opiniom. Język migowy posiada większość cech, którymi charakteryzują się inne języki[52]. Język migowy zyskał uznanie ze strony instytucji prawa świeckiego i został określony jako pełnoprawny środek porozumiewania się[53]. Niska ocena wartości języka migowego, może wynikać między innymi ze słabej znajomości tego języka, ma on bowiem charakter odmienny od języków fonicznych.

  Zasadniczym elementem, który powoduje różnice pomiędzy językami migowymi a językami fonicznymi jest to, że nośnikiem informacji w tym języku nie jest dźwięk, ale obraz[54]. Ze względu na ten fakt w języku migowym nie są dostępne takie elementy języków fonicznych jak:

fleksja, która w większości języków stanowi istotny element gramatyki[55], nie jest jednak prawdziwą teza jaką głoszą niektórzy autorzy iż język migowy nie osiada form gramatycznych[56], ton, tempo, głośność i rytm wymowy, które stanowią  elementy uzupełniające wypowiedź i są istotne dla jej percepcji.

Utrudnione jest także  zastosowanie niewerbalnych komunikatów o charakterze manualnym, które uzupełniają wypowiedź w języku fonicznym.

  Słownictwo, czyli znaki języka migowego można podzielić na dwie grupy:

Znaki ideograficzne - są to znaki odpowiadające poszczególnym pojęciom[57], jak np. dom, Bóg, teologia, jeść, iść, modlić się. Znaki charakteryzują się następującymi cechami: ikoniczność znaków określających pojęcia konkretne - ich jednoznaczne podobieństwo do kształtów przedmiotów, lub ruchów wykonywanych przy czynnościach, które określają[58]; polisemiczność - jeden znak zawiera w sobie zwykle kilka pojęć bliskoznacznych lub rodzajów gramatycznych[59] np: pracować i praca, co utrudnia komunikację w języku migowym. Dodatkową cechą znaków migowych jest poligestia - oznacza to, że dla jednego pojęcia języka fonicznego istnieje kilka znaków migowych, np. trzy odrębne znaki dla słowa brzmiącego w języku polskim "kościół"[60]. Różnice w znaczeniu tych znaków odpowiadają różnicom w rozumieniu potocznym pojęć "kościół" jako budynek oraz "Kościół" jako wspólnota wiary. Trzecim znakiem jest znak pojęcia "Kościół Powszechny", dla którego w języku polskim nie istnieje specjalne słowo.

Znaki ideograficzne można podzielić na znaki ikoniczne - posiadające wyraźną analogię do rzeczywistości, znaki ezoteryczne - w których występuje podobna analogia, lecz nie jest ona łatwo dostrzegalna, oraz znaki arbitralne - w których brak analogii do rzeczywistości. Mimo że ikoniczność znaków określających pojęcia konkretne jest jedną z cech charakterystycznych języka migowego, jednak w polskim języku migowym występuje ok. 30,21 % znaków ikonicznych, ok. 39,09 % znaków ezoterycznych i ok. 30,70 % znaków arbitralnych[61].

Znaki ideograficzne można podzielić także na znaki proste, czyli składające się tylko z jednego elementu manualnego, znaki złożone, składające się z więcej niż jednego elementu manualnego posiadającego własne znaczenie (np. znak egzorcyzm: złożenie znaków wypędzać i diabeł), oraz znaki dwuelementowe, w których jeden z elementów służy precyzacji znaczenia znaku właściwego (np. znak "diecezja" jako przedznak występuje znak "kościół", a po nim występuje znak zasadniczy)[62].

Znaki daktylograficzne - służą przekazywaniu liter alfabetu, liczebników porządkowych i głównych, znaków interpunkcyjnych (używane w szkołach), znaków matematycznych itp.  Znaki te są sztucznym tworem dodanym do znaków języka migowego.[63] Spełniają jednak ważną rolę w porozumiewaniu się w języku migowym, za ich pomocą przekazuje się bowiem nazwy własne, i inne wyrazy nie znajdujące swej reprezentacji w znakach ideograficznych.

Do porozumiewania się w języku migowym konieczna jest doskonała znajomość znaków ideograficznych i daktylograficznych i  biegłość w precyzyjnym posługiwaniu się nimi. Często znak wykonany nieprecyzyjnie lub błędnie nabiera zupełnie innego znaczenia. Utrudnia to zrozumienie wypowiedzi a w niektórych sytuacjach może doprowadzić do ośmieszenia wypowiedzi czy akcji liturgicznej. I tak w jednym z ośrodków  błędnie wykonany znak "sprawa" nabrał znaczenia wulgarnego. Odczytywanie wypowiedzi w języku migowym ułatwia także kultura ruchu, odpowiadająca wyraźnej wymowie i prawidłowemu akcentowaniu w języku mówionym. Na kulturę tę składają się płynność ruchu, wdzięk i finezja. Należy unikać przyciskania łokci do boków, ruchów szarpanych i nerwowych, znaków nie wykonanych do końca[64]. "Posługując się językiem migowym trzeba zawsze pamiętać o czytelności swych wypowiedzi (wygląd znaku od strony osoby odczytującej - ćwiczenia przed lustrem), o tym że miga się nie "w powietrze", ale do człowieka, który bardzo stara się nas zrozumieć. Stąd. też znaki muszą być dokładnie przekazywane"[65].

Za pomocą odpowiedniego charakteru ruchu, który dla tłumaczenia tekstów liturgicznych winien być wolniejszy i bardziej majestatyczny (co nie oznacza, że zamaszysty - zamaszystość wykonania znaku odpowiada głośności wymowy) można oddać podniosły charakter tekstu liturgicznego.  Należy pamiętać aby zachować odpowiednie tempo przekazu, nie mniej jednak nie należy  nigdy  spieszyć  się  w  przekazywaniu  znaków[66].  Nadmierny  pośpiech  obniża  dokładność  wykonywania.  znaków,  co z kolei utrudnia ich zrozumienie.

Należy także pamiętać o tym, że słownictwo powinno być zrozumiałe dla głuchoniemych. W  przekazywanych  zdaniach własnych należy  używać  słów  popularnych i prostych[67]. Przy tłumaczeniu tekstów liturgicznych jest to najczęściej niemożliwe, gdyż duszpasterz nie ma swobody takiej jak przy formułowaniu własnej wypowiedzi.  Trzeba jednak starać się dobierać jak najwięcej słów podpatrzonych u głuchych, słów, o których  wiadomo, że dany inwalida słuchu na co dzień ich używa[68]. Wymaga to od duszpasterza dobrej znajomości środowiska w którym pracuje. Należy także pamiętać o tym aby unikać wszelkich przenośni oraz słów mających podwójne znaczenie w znaczeniu odbiegającym od potocznego rozumienia słowa (np. "jak widać z tego..:", jeżeli chodzi o..." itd., "odejść z tego świata")[69]. Nawet duszpasterz sprawujący Mszę św., jeśli dokonuje jej tłumaczenie na język migowy powinien obserwować reakcje osób głuchoniemych. W zwyczajnej rozmowie jeżeli głuchy przerywa naszą wypowiedź i powtarza ostatni użyty przez nas znak oznacza to, że nie zrozumiał tego znaku, trzeba więc zastąpić go innym lub objaśnić przy pomocy innych, znanych pojęć lub alfabetu. Przy sprawowaniu Mszy św. można zauważyć momenty, kiedy uwaga wiernych głuchoniemych słabnie. Oznacza to, że czegoś nie rozumieją. W tej sytuacji należało by w stosownym do tego czasie wytłumaczyć niezrozumiałe pojęcia, tak, aby uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości.

Uzupełniając wypowiedź o słowa niezrozumiałe można użyć alfabetu palcowego. Trzeba jednak upewnić się, że głuchy właściwie je zrozumiał. Okazuje się bowiem, że wielu głuchych nie rozumie tak przekazanego wyrazu[70].

Dla porozumiewania się w jakimkolwiek języku nie wystarcza znajomość słownictwa. Należy poznać także gramatykę danego języka.  Klasyczny język migowy, Który jest wykształconym przez głuchych naturalnym językiem, posiada własną gramatykę o charakterze pozycyjnym. Oznacza to, że miejsca poszczególnych części zdania są z góry ustalone, a ich zmienienie powoduje zniekształcenie charakteru wypowiedzi[71]. Np. zdanie języka polskiego "Jezus wskrzesił Łazarza" ze względu na fleksyjny charakter naszego języka ma znaczenie jednoznaczne, bez względu na to, jakie miejsce w zdaniu zajmą podmiot i dopełnienie. Po ich przestawieniu w języku polskim powie się "Łazarza wskrzesił Jezus" a sens zdania ze względu na fleksję podmiotu i dopełnienia zostanie jasny. W języku migowym gdzie nie występuje fleksja, brak jest takiej pomocy i zdania polskiego: "Jezus wskrzesił Łazarza" i "Łazarza wskrzesił Jezus" mają zupełnie inne znaczenie. Formułując zdanie w języku migowym należy brać pod uwagę właściwości nieprzemiennego szyku zdania w języku migowym, tak, aby jego zrozumienie było łatwiejsze dla osoby głuchoniemej. Klasyczny język migowy stanowiący naturalny sposób porozumiewania się osób głuchoniemych został w skrótowej formie przez ks.  Józefa Hollaka i ks. Teodora Jagodzińskiego[72]. Oprócz szyku wyrazów w zdaniu znaczącą rolę mają w jego gramatyce także prędkość, kierunek, wielokrotność wykonania znaku. Badania nad tym językiem podjął prof. Marek Świdziński z zakładu Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego[73]. Ze względu na ten fakt, oraz to, że klasyczny język migowy jest trudny do opanowania dla osób słyszących, a także z powodu istnienia potrzeby utworzenia pomostu pomiędzy językiem ojczystym a klasycznym językiem migowym opracowano tzw. system językowo - migowy, zwany też językiem miganym[74]. Założeniem systemu językowo migowego jest zachowanie gramatyki języka fonicznego w połączeniu ze słownictwem zapożyczonym z klasycznego języka migowego. Daje to możliwość wiernego odwzorowania tekstu w języku polskim. Znaki języka migowego są uzupełniane o elementy fleksyjne za pomocą alfabetu palcowego[75]. I tak w mianowniku znak "dom" pozostaje bez końcówki, ale już słowo "domu" zostaje uzupełnione końcówką "-u". Wypowiedź w tym systemie połączona jest z wyraźna wymową, względnie artykulacją. Tory mówiony i migany winny być zsynchronizowane[76]. Należy zawsze pracować nad czytelnością własnej wymowy a więc nad  poprawianiem  artykulacji.  Wyraźna  i  spokojna artykulacja bardzo ułatwia inwalidom słuchu rozumienie znaków języka migowego[77].

  Ze względu na fakt, iż zastosowanie systemu językowo migowego może nastręczać pewne trudności, związane chociażby ze zwolnieniem tępa wypowiedzi opracowano dwa warianty systemu językowo -migowego:

Wariant pełny[78] - za pomocą alfabetu palcowego dodajemy wszystkie elementy fleksyjne (tzn. przedrostki i końcówki), gdy słowo różni się od formy podstawowej, określonej w słowniku[79]. Użycie tego wariantu wymaga dużej wprawy pozwala jednak na bardzo precyzyjne przetłumaczenie tekstu "słowo w słowo". Ze względu na swoje zalety ta wersja języka miganego jest wykorzystywana w edukacji osób głuchoniemych. Nie stosuje się go w zwyczajnej konwersacji oraz tam, gdzie brak jest na to czasu (np. przy tłumaczeniu czyjejś wypowiedzi). Należy też zaznaczyć że uzupełnianie wszystkich elementów fleksji znakami daktylograficznymi, nie zawsze poprawia zrozumiałość wypowiedzi, a może wprowadzać zamęt u odbiorcy, zwłaszcza gdy nie jest to osoba wykształcona.

Wariant użytkowy[80]- polega  on na przekazywaniu tekstu na język migany bez dodawania końcówek za pomocą alfabetu palcowego. Oznacza to, że jednemu ideogramowi  odpowiada właściwy wyraz we wszystkich swoich formach gramatycznych, a odpowiednią, właściwą w danym przypadku formę gramatyczną odczytuje się z układu ust oraz kontekstu wypowiedzi. Końcówki stosuje się nadal przy czasie przeszłym czasowników (np. wziął, łamał) oraz w przypadkach, gdzie ich pominięcie powodowałoby istotną wieloznaczność wypowiedzi. Takie rozwiązanie pozwala na zwiększenie tempa wypowiedzi.

Ze względu na zalecenie stosowania w liturgii obok tłumaczenia na język migowy także mowy fonicznej język migany wydaje się być odpowiedni do użycia w liturgii. Wybór wariantu należy do konkretnego duszpasterza, czy tłumacza. Pomimo znacznych możliwości systemy językowo-migowego najprecyzyjniejszym środkiem porozumiewania się  za pomocą migów pozostaje klasyczny język migowy, który odpowiada wizualnemu charakterowi kodów manualnych. Zasadniczo stosuje się wariant uproszczony, który upadania się do klasycznego języka migowego, na podstawie którego myśli wielu głuchych. Zdanie w języku migowym powinno być zbudowane prosto (najlepiej używać  zdań pojedynczych) i mieć  wyraźnie  wyeksponowany podmiot i orzeczenie.[81] Zasada ta choć bardzo cenna  dla tłumaczy nie może znaleźć zastosowania u duszpasterzy, którzy nie mogą zmieniać tekstu liturgicznego. Warto ją jednak wziąć pod uwagę przy przygotowywaniu przekładu ksiąg liturgicznych na język migowy.

Czasami może być koniecznym zastosowanie tzw. tłumaczenia interpretacyjnego, które polega nie na tłumaczeniu całej wypowiedzi dosłownie, lecz na oddaniu jej sensu i straty istotnych wartości[82]. Tłumaczenie interpretacyjne jest najtrudniejszą formą tłumaczenia, pozwala jednak na lepsze zrozumienie przez osoby głuchonieme. W tłumaczeniu tym należy zastępować mniej zrozumiałe wyrazy ich synonimami, opuszczać mniej istotne fragmenty wypowiedzi takie jak niektóre słowa, czy nawet zdania i frazy, po to, aby nie wprowadzać zwrotów i elementów utrudniających zrozumienie wypowiedzi. W sytuacji tłumaczenia na język migowy tekstu Modlitwy Eucharystycznej zastosowanie tłumaczenia interpretacyjnego jest dopuszczalne tylko w przypadku, gdy tłumaczenia takowego nie dokonuje kapłan sprawujący Najświętszą Ofiarę. Tłumacz winien jednak wykazać się dobrą znajomością tekstu liturgicznego i jego znaczenia, czemu służyć ma odpowiednia formacja liturgiczna.

  Bez użycia elementów uzupełniających wypowiedź może pozostać niejasna. W językach fonicznych modulacja głosu może nawet stanowić element który stanowi o gramatyce zdania, np. wiele pytań to pytania formułowane przez intonację. Odpowiednikiem elementów uzupełniających wypowiedź w zapisie graficznym języka są znaki interpunkcyjne jak np. pytajnik, wykrzyknik, czy myślnik. Istnienie tego rodzaju znaków dowodzi ogromnej roli tonu, tempa, głośności i rytmu wymowy dla zrozumiałości wypowiedzi. Wobec braku możliwości wykorzystania głosu, dla ilustracji treści komunikatu język migowy wykształcił szereg elementów pozawokalnych, które pełnią rolę zastępczą dla tonu, tempa, rytmu i głośności wymowy[83]. "Bez elementów niemigowych wspierających język migowy - język ten staje się niezrozumiały"[84]. Jedną z ważniejszych funkcji pełni mimika twarzy - zastępuje ona ton głosu. Podobnie jak intonacja zmienia ona charakter wypowiedzi pozwalając nadać jednemu słowu kilka znaczeń emocjonalnych. Użycie odpowiedniej mimiki może także wpłynąć na charakter gramatyczny zdania, np. ściągnięte brwi oznaczają, że dana osoba zadaje pytanie o osobę, lub przedmiot, uniesione brwi zastępują partykułę pytajną "czy", zaś odchylona głowa oznacza że mamy do czynienia z pytaniem retorycznym[85]. Ważnym jest też tempo przekazywania znaków i ich zamaszystość. Znaki przekazywane wolno służą do podkreślenia ważności przekazywanej treści, zaś szybko i energicznie zastępują stanowczy ton głosu w mowie fonicznej[86]. Aby tłumaczenie tekstu liturgicznego odpowiadało jego charakterowi należy wykorzystać ww. środki.

 

Omówione zostały najistotniejsze cechy języka migowego, wraz z zasadami jakimi powinien kierować się tłumacz przy dokonywaniu przekładu. Warto zdać sobie sprawę, że jak wyżej zaznaczono niektóre z zasad tłumaczenie tekstów na język migowy są trudne do pogodzenia z przepisami liturgicznymi. Sprawia to, ze teksty liturgiczne nalezą do najtrudniejszych do przetłumaczenia na język migowy. Zadanie to jednak, jak dowodzi praktyka jest wykonalne.



[1] A. Nowak, Duszpasterstwo głuchoniemych, Tarnów 1983, s. 61.

[2] KL 36 § 2.

[3] T. Sinka, Liturgika, wyd. IV, Kraków 1997, s.33.

[4] KL 25.

[5]  Kongregacja Rytów, Odpowiedź na zapytanie duszpasterzy, Celebrationes, Notitiae. 2 (1966), nr 5, s. 30:"Bene concessit, ut lingua sic dicta "per gestis" in celebratione liturgica pro surdis adhiberi valeat, quandoqumque ratio pastoralis id suadeat[...]".

[6] O. Sacks, Zobaczyć głos, Poznań 1998, s. 109.

[7] Mein Messbuch, Duren 1970.

[8] J. Szywalski, Duszpasterstwo liturgiczne dla niesłyszących na przykładzie ośrodka duszpasterstwa niesłyszących w Raciborzu, mps., Opole 1998, s. 62.

[9] Tamże, s. 62.

[10] Wywiad z ks. Janem Szywalskim.

[11] KL 36 § 3; KL 22 § 2.

[12] KL 22, Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 37.

[13] KPK 838. § 1.

[14] KPK 838 § 3.

[15] KL 36 § 3.

[16] Por: KL 39.

[17] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art.62.

[18] OWMR 6.

[19] KL 23.

[20] KL 40, 3.

[21] KL 44; KL 45.

[22] B. Koj, J. Bonczol, K. Cwołek, B. Sobocik (red), Rocznik Diecezji Gliwickiej,Gliwice 1998, s.28.

[23] J. J. Kopeć, Formacja liturgiczna w warunkach Kościoła Polskiego, w: Wprowadzanie soborowej odnowy liturgicznej, red. E. Mateja, R. Pierskała, Opole 1999, s. 107.

[24] Niewidomi, głusi i umysłowo upośledzeni w dziele zbawczym Kościoła i rodziny w: Wiara modlitwa i życie w Kościele katowickim. Uchwały I synodu diecezji katowickiej, Katowice - Rzym 1976, s. 197 - 200.

[25] Dyrektorium o mszach z udziałem dzieci, w: J. Miazek (opr.), To czyńcie na moją pamiątkę. Eucharystia w dokumentach Kościoła, Warszawa 1987, s. 219,-235.

[26] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 37 :"Podobnie zezwolenia udzielone jednemu określonemu regionowi nie mogą zostać rozciągnięte na inne regiony bez właściwych zezwoleń, nawet gdyby Konferencja Episkopatu uznała, że posiada wystarczające powody do zastosowania ich w swoim kraju".

[27] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art.50.

[28] Tamże, 53.

[29] Tamże, 50.

[30] Tamże, 39.

[31] Zob. s. 70..

[32] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 41.

[33] Mszał rzymski dla diecezji polskich, Poznań 1986s. 16* - 17*; s.317*-319*.

[34]J. Szywalski, Duszpasterstwo liturgiczne dla niesłyszących na przykładzie ośrodka duszpasterstwa niesłyszących w Raciborzu, mps., Opole 1998, s.67.

[35] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art.39.

[36] J. Szywalski, dz. cyt., s. 63.

[37] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 63.

[38] Ankieta skierowana do duszpasterzy głuchoniemych, Ks. M. Olekszyk, Zabrze.

[39] OWMR 11.

[40] Instrukcja dotycząca odprawiania mszy świętej w grupach specjalnych, w: J. Miazek (opr.), To czyńcie na moją pamiątkę. Eucharystia w dokumentach Kościoła, Warszawa 1987, s. 216, nr 11 6 c.

[41]Tamże, s. 217, nr 11 a.

[42] OWMR 313.

[43] R. Pierskała, Liturgia w grupach specjalnych, w: Wprowadzanie soborowej odnowy liturgicznej, red. E. Mateja, R. Pierskała, Opole 1999, s. 107. s. 157.

[44] KL 22 par. 2; Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 66.

[45] Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 67.

[46] Deklaracja w sprawie modlitw eucharystycznych i eksperymentów w liturgii, WUDO 44 (1989), nr 1-2, s. 24.

[47],Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 37.

[48] Instrukcja o liturgicznym wychowaniu alumnów , Rzym 1965, nr 4.

[49] J. Szywalski, dz. cyt. , s. 63.

[50] OWMR 18.

[51] A. Nowak, Duszpasterstwo głuchoniemych, Tarnów 1983, s. 24-25.

[52] B. Szczepankowski, Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998, s. 113.

[53] Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie języków migowych głuchych z dnia 17 czerwca 1988 r., w: Wybrane materiały zagraniczne dotyczące języka migowego, K. Diehl (opr.), Warszawa 1995, s. 2 - 4.

[54] B. Szczepankowski, Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998, s. 108.

[55] B. Szczepankowski, G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny. Podstawowe modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografi., Opole 2000, s. 5.

[56] A. Nowak, Duszpasterstwo głuchoniemych, Tarnów 1983, s. 24-25.

[57] B. Szczepankowski, Język migowy. Pierwsza pomoc medyczna, Warszawa 1996, s. 19.

[58] B. Szczepankowski, Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998, s. 114.

[59] B. Szczepankowski, Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s. 36.

[60] Tamże, s. 36.

[61] B. Szczepankowski, Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998, s. 121.

[62] B. Szczepankowski, Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s. 39-30.

[63] S. Siła-Nowicki, Komunikacja wzrokowa i słuchowa w systemie kształcenia głuchych, Warszawa 1996, s.145; B. Szczepankowski, Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s. 31.

[64]B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 41.

[65] B. Szczepankowski,  ABC języka migowego, Warszawa 1972, s.95.

[66] B. Szczepankowski, G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny. Podstawowe modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografia., Opole 2000, s. 23.

[67] B. Szczepankowski,  ABC języka migowego, Warszawa 1972, s.95

[68] Tamże, s. 95; B. Szczepankowski, G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny. Podstawowe modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografia., Opole 2000, s. 23.

[69] B. Szczepankowski, Komunikowanie się z osobami z uszkodzonym słuchem, Poradnik dla pracowników służb społecznych, Warszawa - Krapkowice 2000, s.20.

[70] B. Szczepankowski, Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s. 36; J. Szywalski, Duszpasterstwo liturgiczne dla niesłyszących na przykładzie ośrodka duszpasterstwa niesłyszących w Raciborzu, mps, Opole 1998, s. 63.

[71] J. Perlin, B. Szczepankowski: Polski język migowy. Opis lingwistyczny, Warszawa 1992, s. 45.

[72] B. Szczepankowski, Język migowy. Pierwsza pomoc medyczna, Warszawa 1996, s. 20.

[73] P. Diehl, Język migowy na uniwersytecie, Rozmowa z profesorem Markiem Świdzińskim i Małgorzatą Czajkowską-Kisil, "Nowy Świat Ciszy", 2 (1998), s.8-11.

[74] B. Szczepankowski, G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny. Podstawowe modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografia., Opole 2000, s. 7.

[75] B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 29.

[76] Tamże s. 31.

[77] B. Szczepankowski, ABC języka migowego, Warszawa 1972, s. 95.

[78] B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 29.

[79] J. K. Hendzel, Słownik polskiego języka miganego, , Olsztyn 1986, s.22-24.

[80] B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 30.

[81] B. Szczepankowski, Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s. 34.

[82] B. Szczepankowski, Język migowy. Pierwsza pomoc medyczna, Warszawa 1996, s. 121.

[83]B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 39.

[84] A. Korzon, Niemigowe elementy języka migowego, "Świat Ciszy",10 (1998), s. 7.

[85] Tamże, s. 7.

[86] B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 39.