ks. Grzegorz Sokalski
TŁUMACZENIE TEKSTÓW LITURGICZNYCH NA JĘZYK MIGOWY
Proces
formacji duszpasterzy głuchoniemych w dziedzinie nauk liturgicznych pozwala im
na zaznajomienie się prawidłami rządzącymi liturgią Kościoła. Przyszły
duszpasterz ma możliwość poznania teologii liturgii, charakteru i znaczenia
obrzędów. W trakcie studiów przyszli księża zaznajamiają się z regulacjami
prawnymi, jakie dotyczą kształtowania liturgii Eucharystii. Przygotowanie pastoralne
jakie przechodzą alumni WSD w dziedzinie liturgiki, a także psychologii, surdologii
i języka migowego ma określony cel. Wiedza, jaką otrzymują powinna zaowocować w
pracy duszpasterskiej. W dokonywaniu adaptacji II Modlitwy Eucharystycznej do
Mszy z udziałem głuchoniemych niezbędna jest znajomość przepisów liturgicznych,
charakteru liturgii oraz biegłość w języku migowym. W niniejszym artykule
przyjrzymy się zasadom, którymi należy kierować się przy dokonywaniu tłumaczeń
tekstów liturgicznych na języki narodowe oraz prawidłom jakie rządzą przekazem
w języku migowym. Rola tychże zasad jest duża, gdyż bez zachowania przepisów
liturgicznych, obrzędy tracą swój ogólnokościelny charakter, a stają się kultem
prywatnym, zaś bez zachowania prawideł tłumaczenia na język migowy tekst
przetłumaczonej na ów język modlitwy jest dla wiernych niezrozumiały.
1. Zasady dokonywania przekładów typicznych wydań tekstów liturgicznych
Aby móc w sposób kompetentny przyjrzeć się zasadom
dokonywania adaptacji II Modlitwy Eucharystycznej na język migowy należy przyjrzeć
się jak wyglądają zasady ogólne dotyczące kierowania liturgią i dokonywania
przekładów ksiąg liturgicznych. Ważnym problemem jest także ustalenie czyim
zadaniem jest zatroszczenie się o dokonywanie przekładów.
Przed dokonaniem soborowej reformy liturgicznej
liturgiczne formy duszpasterstwa wśród osób głuchoniemych spotykały się z
bardzo poważnymi trudnościami. Komentarze i inne objaśnienia dotyczące Mszy św.
słabo docierały do osób głuchoniemych[1].
W sytuacji, kiedy kapłan sprawował Eucharystię odwrócony plecami do ludu, osoby
głuchonieme pozbawione były jakiegokolwiek kontaktu wzrokowego z
najistotniejszymi elementami sprawowanych obrzędów. Pozbawione możliwości
słyszenia tekstów, a także śpiewów wykonywanych przez lud. Podobne trudności w
przeżywaniu Ofiary Eucharystycznej były udziałem wszystkich wiernych, którzy
nie znali języka łacińskiego. Należy dodać, że przekład łacińskiego tekstu na
język migowy jest możliwy dla osoby słyszącej, ale pośrednio. Najpierw
dokonywać by musiała przekładu na język narodowy, na którego bazie poznała
język migowy, a następnie taki tekst transponować na język migowy. Tłumaczenie
takie należy jednak do bardzo trudnych zadań i wymaga perfekcyjnej znajomości
trzech języków.
W trosce o to, aby uczestnictwo wiernych w liturgii
było świadome i czynne Sobór Watykański II zarządził:
"Ponieważ jednak i we Mszy świętej, i przy sprawowaniu
sakramentów, i w innych częściach liturgii użycie języka ojczystego nierzadko
może być bardzo pożyteczne dla wiernych, można mu przyznać więcej miejsca,
zwłaszcza w czytaniach i pouczeniach, w niektórych modlitwach i śpiewach [...]"[2].
Niniejsze postanowienie świętego Soboru miało
rewolucyjny wpływ na rozwój współczesnego duszpasterstwa liturgicznego.
Konstytucja o liturgii nie zabrania bowiem używania języka narodowego w żadnej
części liturgii[3].
Z wielu względów języki narodowe stosuje się dzisiaj w całej Mszy św.
Wprowadzenie języków narodowych było jednym z
elementów reformy liturgicznej dokonanej przez Sobór. Za reformą liturgiczną w
parze szła także konieczność dokonania nowego układu obrzędów. Sobór decyduje,
że:
"Należy jak najrychlej zbadać i poprawić księgi
liturgiczne przy pomocy znawców i z uwzględnieniem wypowiedzi biskupów z
różnych stron świata"[4].
Warto zwrócić uwagę, na fakt, iż Ojcowie Soborowi
widzą konieczność szybkiego wprowadzenia reformy. Reforma nie ma charakteru
odgórnego, wprowadzane zmiany mają uwzględnić specyfikę poszczególnych krajów.
Zgoda na stosowanie języków narodowych w liturgii
objęła także język migowy. W 1966 roku, na skierowane do Kongregacji Rytów
zapytanie, czy wolno sprawować liturgię w języku migowym odpowiada twierdząco[5].
Stwierdza się, że ponadto, że język migowy wolno stosować wszędzie tam, gdzie
używane są języki narodowe. To stwierdzenie zrównuje w prawach język migowy z
innymi językami. Wypada zwrócić uwagę na to, że dopiero w 1960 roku zostały
wydane wyniki badań nad językiem migowym, które wykazały, iż posiada on taką
samą wartość, co języki foniczne[6].
Idąc w ślad za tym zarządzeniem w Niemczech wydano w 1970 roku "Mein Messbuch"[7]
- modlitewnik zawierający zaadaptowany tekst Mszy św. dla niesłyszących, który
zyskał aprobatę Stolicy Apostolskiej[8].
Podobnego dzieła w Polsce się nie doczekano, choć istniały propozycje dokonania
przekładu "Mein Messbuch" na język polski[9].
Niestety projekt ten nie został zatwierdzony przez Komisję Liturgiczną
Episkopatu Polski.
Ks. Jan Szywalski zajmuje się opracowaniem projektu
tekstu Modlitwy Eucharystycznej do Mszy z udziałem głuchoniemych, bazującego na
II Modlitwie Eucharystycznej. Projekt ten został obecnie przedstawiony do
zaopiniowania znawcom liturgii. Stanowi jednak prywatną inicjatywę ks. Szywalskiego
i może służyć jako podstawa do dalszych opracowań[10].
Decyzję o wprowadzeniu języka narodowego do liturgii w
danym kraju Sobór pozostawia Konferencjom Episkopatów tegoż obszaru[11].
W związku z tym należy zwrócić uwagę na kwestię dotyczącą sprawowania władzy
nad liturgią.
"Prawo kierowania sprawami liturgii należy wyłącznie
do władzy kościelnej. Przysługuje ono Stolicy Apostolskiej oraz, zgodnie z
prawem, biskupowi. Na mocy władzy udzielonej przez prawo, kierowanie sprawami
liturgii w ustalonych granicach należy także do różnych prawnie ustanowionych
konferencji biskupów, właściwych danemu terytorium"[12].
Podobne stanowisko wyrażone jest w Kodeksie
Prawa Kanonicznego[13].
Ponadto w kanonie 838 czytamy:
"Do Konferencji Episkopatu należy przygotowywanie
tłumaczeń ksiąg liturgicznych na języki narodowe, po dokonaniu odpowiednich przystosowań
w granicach określonych w samych księgach liturgicznych oraz ich wydawanie, po
sprawdzeniu przez Stolicę Świętą"[14].
Sobór uzależnia więc wprowadzenie języka
narodowego na terenie danego obszaru od zatwierdzenia przez Stolicę Apostolską[15].
Troska o to, aby odpowiednie księgi liturgiczne zostały wydane w oparciu o
wydania typiczne jest udziałem biskupów danego kraju, czy obszaru[16].
Instrukcja "Liturgia rzymska i inkulturacja" podaje sposób zatwierdzania nowych
przekładów ksiąg liturgicznych. Projekt takowego przekładu po przegłosowaniu
przez Konferencję, wraz z aktami zawierającymi wyniki tegoż głosowania jest w
dwóch egzemplarzach kierowany do Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny
Sakramentów. Należy przy tym w dołączonej dokumentacji zaznaczyć powody
dokonania każdej adaptacji, oraz to, które części stanowią całkowicie nowe
opracowanie, a które zostały zapożyczone z już istniejących ksiąg
liturgicznych. Projekt taki, jeśli znajdzie uznanie Kongregacji zostaje przesłany
wraz z "Recogntio" do Konferencji Episkopatu, która ma zadanie jego
promulgowania[17].
Decyzja o tym, aby Konferencjom Episkopatów
powierzyć ustalenie dla podlegającym im obszarom odpowiednich przepisów
dotyczących reformy liturgicznej ma na celu uwzględnienie "tradycji i
właściwości ludów, krajów i różnych grup"[18].
Episkopaty powinny zatem w pierwszym rzędzie zająć się rozpoznaniem sytuacji,
tak, aby we wprowadzonych przez siebie propozycjach uwzględnić potrzeby
wszystkich wiernych. Wprowadzenie nowych przepisów liturgicznych, w tym także
tekstów liturgicznych nie może zostać dokonane pochopnie:
"Aby zachować zdrową tradycję, a jednocześnie
otworzyć drogę do uprawnionego postępu, reformę poszczególnych części liturgii
powinny zawsze poprzedzić dokładne studia teologiczne, historyczne i duszpasterskie.
Ponadto należy wziąć pod uwagę zarówno ogólne zasady budowy i ducha liturgii,
jak i doświadczenie, wypływające z ostatniej reformy liturgii oraz z indultów,
udzielonych różnym miejscowościom"[19].
Poza
uwzględnieniem racji wnikających z obowiązku zachowania zdrowej tradycji należy
zatem także uwzględnić także inne okoliczności, których rozeznania należy
dokonać przez wnikliwe studia. W przygotowaniu do wydania odpowiednich
przekładów ksiąg liturgicznych Konferencje Episkopatu powinny posiłkować się
pomocą ze strony ekspertów[20].
W sytuacji tak specyficznej jak adaptacja ksiąg liturgicznych do potrzeb języka
migowego, nieodzowną wydaje się być zasięgnięcie opinii ze strony znawców
języka migowego, najlepiej osób głuchoniemych, a także wykwalifikowanych
duszpasterzy. W tym celu kompetentna władza terytorialna, tu Konferencja
Episkopatu Polski powinna utworzyć Komisję Liturgiczną, w skład której
wchodzili by znawcy wszystkich dziedzin, które są potrzebne do tego, aby przekład
został dokonany w sposób należyty. Komisje liturgiczne powinny zostać utworzone
też w każdej diecezji, istnieje jednak możliwość utworzenia komisji
liturgicznej wspólnej dla kilku diecezji[21].
Przy Konferencji Episkopatu Polski istnieje komisja liturgiczna, w diecezji
gliwickiej funkcjonuje takie gremium, wspólne dla diecezji gliwickiej i
opolskiej[22].
W państwach zachodniej Europy komisje liturgiczne przy dokonywaniu przekładów
ksiąg liturgicznych posiłkowały się pomocą wyspecjalizowanych instytutów liturgicznych,
w Polsce zaś wyznaczano osoby tłumaczy, oraz współpracujących z nimi ekspertów
doraźnie do tłumaczenia poszczególnych ksiąg[23].
W sytuacji duszpasterstwa osób głuchoniemych wydaje się, że powinna zostać
powołana odpowiednia komisja ekspertów wspólna dla całego kraju, do której
zostaliby powołani liturgiści, znawcy języka migowego i surdologii,
doświadczeni duszpasterze głuchoniemych, oraz znawcy języka łacińskiego. Do
komisji tej należałoby zadanie dokonania adaptacji polskich ksiąg liturgicznych,
zwłaszcza Mszału, do potrzeb duszpasterstwa głuchoniemych, lub dokonanie nowego
przekładu z wydania typicznego. Przy Krajowej Centrali Duszpasterstwa Głuchoniemych
działa Komisja Liturgiczna, której przewodniczącym jest ks. Jan Szywalski, nie
została ona jednak powołana przez Konferencję Episkopatu Polski. Wydaje się, że
pierwszorzędne znaczenie miałoby nadanie tejże komisji, po rozszerzeniu jej składu,
statusu organu doradczego dla Biskupów Polskich w kwestii realizacji soborowych
postulatów.
Do
tej pory zainteresowanie problemem adaptacji liturgii do potrzeb duszpasterstwa
wśród osób głuchoniemych wykazał w Polsce I Synod diecezji katowickiej,
odbywający się w latach 1972-1975. W dokumencie "Niewidomi, głusi i umysłowo
upośledzeni w dziele zbawczym Kościoła i rodziny." Udziela on szeregu wskazań
dotyczących liturgii dla głuchych. Wskazania te jednak, poza stwierdzeniem, że
Msza św. dla niesłyszących powinna być mówiona i migana nie zawierają uwag, co
do sposobu dokonania adaptacji tekstów[24].
Oczywiście udzielanie takowych wskazań nie należy bezpośrednio do kompetencji
synodu, jednak wielokrotnie w trakcie Ogólnopolskich Spotkań Duszpasterzu
Głuchoniemych podnoszona była potrzeba sformułowania, przynajmniej niektórych
wskazań, które w formie postulatów mogły by być skierowane do Episkopatu
Polski. I Synod zezwala na stosowanie dla potrzeb duszpasterstwa liturgicznego niesłyszących
przepisów zawartych w "Dyrektorium o mszach z udziałem dzieci"[25].
Należy pamiętać, że nawet jeśli uchwała Synodu diecezji katowickiej ma moc
obowiązującą w tej diecezji, to jednak zgodnej z instrukcją "Liturgia rzymska i
inkulturacja" nie ma zastosowania w pozostałych diecezjach, nie została bowiem
przyjęta przez kompetentną władzę jako obowiązująca a terenie całej Polski [26].
Aby
uniknąć w tym miejscu głębszego wnikania w charakter języka migowego zostaną
tutaj jedynie w sposób ogólny opisane trudności jakie w świetle dokumentów
Kościoła zachodzić mogą przy próbie adaptacji ksiąg liturgicznych do mszy z
udziałem głuchoniemych.
"Czasami w jednym kraju są używane liczne języki, i
zdarza się, że każdy z nich jest używany tylko przez ograniczoną grupę osób lub
przez jedno plemię. Powinno się wtedy szukać równowagi, która szanowałaby prawa
poszczególnych grup czy plemion, jednak bez skrajnego wprowadzania z tego
powodu partykularyzmu obrzędów liturgicznych. Trzeba również rozważyć czy w
danym kraju jest możliwa ewolucja prowadząca do utworzenia się języka podstawowego"[27].
Sytuacja
języka migowego to sytuacja języka używanego jedynie przez ograniczoną grupę
osób. W Polsce żyje około 60 tyś. osób głuchoniemych, a dla znacznej ich części
język migowy jest jedynym środkiem porozumiewania się. Ze względu na odmienność
języka migowego od języków mówionych nie jest możliwe wypracowanie języka podstawowego,
który byłby językiem stosowanym powszechnie przez osoby słyszące i głuchonieme.
Po za tym nie istnieje, sugerowana przez ww. instrukcję możliwość przekazywania
pojęć języka chrześcijańskiego z języka polskiego[28].
Istnieje możliwość przekazywania takowych pojęć z jednego języka migowego np.
niemieckiego lub amerykańskiego, do polskiego języka miganego. Ponadto należy
przy dokonywaniu przekładów uwzględnić zarówno charakter danego języka[29],
jak i też charakter tekstu liturgicznego - "różnych rodzajów literackich
używanych w Liturgii: czytanie tekstów biblijnych, modlitwy przewodniczącego
zgromadzenia, śpiew psalmów, aklamacje, refreny, odpowiedzi, hymny, modlitwy
litanijne"[30].
Należy pamiętać o tym, że sposób przekazywania myśli za pomocą mowy fonicznej
różni się zasadniczo od sposobu komunikacji w językach migowych.
Wobec tego istnieje konieczność wprowadzenia osobnych
obrzędów liturgicznych, mieszczących się naturalnie w ramach porządku
rzymskiego. Pewnym rozwiązaniem mogłaby wydawać się zastosowanie się ścisłe do
zasad określonych przez Kongregację, wg. których należy obok języka migowego
stosować przekaz ustny. Jest to możliwe tylko w sytuacji zastosowania
sztucznego tworu, jakim jest język migany, nie zaś klasyczny język migowy,
który ma odrębną składnię[31].
"Ponieważ Liturgia jest czynnością, szczególne
znaczenie mają w niej gesty i postawy. Te gesty i znaki, które należą do
istotnego obrzędu sakramentów i są wymagane do ich ważności nie mogą zostać
zmienione i powinny być zachowane, tak jak są zatwierdzone przez najwyższą
władzę w Kościele"[32].
Zastosowanie się do powyższego przepisu w sytuacji
języka migowego stanowiło by wykonanie kroku do tyłu i podważenie wartości tego
języka. Instrukcja nie bierze pod uwagę faktu istnienia grupy języków manualnych,
gdzie nie można oddzielić gestu i słowa. W samej liturgii Eucharystycznej widać
następujące trudności:
Słowa dziękczynienia za dary chleba i wina kapłan
wypowiada trzymając w rękach patenę lub kielich.
Słowa modlitwy nad darami kapłan recytuje z rozłożonymi
rękoma.
Dialog przed prefacją i prefację kapłan recytuje z
rozłożonymi rękoma.
Podczas epiklezy kapłan ma wyciągnięte nad darami obie
ręce, a następnie wykonuje nad darami znak krzyża.
Podczas wypowiadania słów Konsekracji kapłan w obu
rękach trzyma Hostię, lub kielich z Krwią Pańską.
Słowa Modlitwy eucharystycznej kapłan wypowiada z
rozłożonymi rękoma.
Przy doksologii końcowej kapłan unosi patenę oraz
kielich.
Modlitwę Pańską i słowa embolizmu kapłan wypowiada z
rozłożonymi rękami.
Modlitwę o pokój kapłan odmawia z rozłożonymi rękoma.
Przy słowach "Pokój Pański niech zawsze będzie z wami"
kapłan rozkłada i składa ręce.
Obrzędowi łamania chleba towarzyszy recytacja modlitwy
"Baranku Boży....", kapłan nie może w tym czasie migać wraz z wiernymi, którzy
nie mają tym samym przewodnika.
Ukazując ludowi Hostię przed komunią kapłan wypowiada
słowa "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Błogosławieni którzy zostali
wezwani na ucztę Baranka" a następnie wraz z ludem dodaje słowa "Panie nie
jestem godzien...".
W trakcie rozdawania Komunii nie jest możliwe
wypowiadanie w języku migowym słów "Ciało Chrystusa".
Modlitwę po komunii kapłan odmawia z rozłożonymi
rękami[33].
Wymienione zostały gesty oraz przepisane
przez rubryki sposoby trzymania rąk przez kapłana. Można zatem zauważyć, że
niemal podczas całej liturgii eucharystycznej nie jest możliwe użycie języka
migowego przez celebransa, gdyby stosował się on ściśle do powyższych
przepisów. Przy opracowaniu ksiąg liturgicznych dla głuchoniemych należało by
zatem, jak się wydaje dokonać także przepatrzenia rubryk, a nie tylko tekstów.
Należało by się zatem zastanowić, z których gestów można zrezygnować, które
bezwzględnie należy zachować. Można starać się wypracować takie formy działań,
które pozwalały by pogodzić oba, istotne dla liturgii elementy: język i gest. (np.
podczas przeistoczenia kapłan mógłby migać jedną ręką w drugiej trzymając
Hostię, lub kielich[34]),
a które uzgodnić ze znakami migowymi, tak, aby stanowiły ich zastępstwo, lub
jeden z elementów. (np. rozłożenie rąk przy pozdrowieniu Pan z wami - można
zamigać Pan z / razem oraz rozłożyć ręce wskazując na lud. Znak taki nie
straciłby na swej klarowności.) Instrukcja zakłada wprawdzie, że mogą istnieć
elementy języków, których nie będzie można wprowadzać do liturgii[35],
jednak odnośnie do języka migowego brak jakichkolwiek precyzacji. Jednocześnie
bowiem istnieje cytowana wyżej zgoda, na stosowanie języka "per gestis"
wszędzie tam, gdzie stosowany jest język narodowy. Wypracowanie rozwiązań dla
powyższych trudności należałoby do odpowiedniej komisji.
Pewne
uwagi dotyczące adaptacji tekstów Mszy dla głuchoniemych zostały także zawarte
w pracy licencjackiej ks. Jana Szywalskiego. Dotyczą one konieczności
opracowania tekstów Modlitwy Eucharystycznej "dla użytku wewnętrznego
duszpasterzy głuchych"[36].
Instrukcja
"Liturgia rzymska i inkulturacja" zaleca, aby Konferencja Episkopatu
rozpatrzyła i wykorzystała wszelkie możliwości jakie mieszczą się w księgach
liturgicznych już wydanych"[37].
Idąc po linii I Synodu diecezji katowickiej można rozważyć, czy do Mszy z
udziałem głuchoniemych nie można zastosować którejś z Modlitw Eucharystycznych
z udziałem dzieci. Takie rozwiązanie może ułatwić kapłanom pracę, jest także
stosowane w niektórych ośrodkach[38],
nie rozwiązuje jednak trudności w zastosowaniu rubryk, które wymieniono
powyżej. Wykorzystanie pewnych możliwości jakie dają księgi liturgiczne otwiera
przed kapłanem nieco szersze możliwości. Kapłan może własnymi słowami
wprowadzić lud w niektóre części liturgii: w treść Mszy dnia, w liturgię słowa,
w Modlitwę Eucharystyczną, oraz zakończyć akcję liturgiczną[39].
Tego typu pouczenia nie powinny być jednak umieszczane w czasie Modlitwy
Eucharystycznej[40].
Kapłan także ma możliwość doboru tekstów Mszy św. z Mszału lub zatwierdzonych
dodatków[41].
Powinien jednak pamiętać, że w doborze części Mszy powinien kierować się dobrem
duchowym wiernych, a nie własnymi upodobaniami[42].
Kapłan ma możliwość doboru formularza mszalnego - formuł aktu pokuty, czytań
mszalnych, wezwań modlitwy wiernych, prefacji, Modlitwy Eucharystycznej, formuł
końcowego błogosławieństwa[43].
Winien przy tym zachować przepisy zawarte w numerach 317 - 325 "Ogólnego
wprowadzenia do Mszału rzymskiego".
Ze
względu na możliwość zaistnienia trudności w przygotowywaniu przekładów na
języki narodowe - Kościół znalazł się w specyficznej sytuacji, w jakiej nie był
od wieków - Konstytucja o liturgii świętej przewiduje możliwość dokonywania
odpowiednich prób. W sytuacji języka migowego, który należy do specyficznych
środków przekazu wydaje się że dokonanie takich eksperymentów byłoby
nieodzowne. Takowych eksperymentów nie można stosować na własną rękę.
Eksperyment nie ma bowiem za zadanie wypracowanie odpowiedniego modus operandi,
ale niejako sprawdzenie już przygotowanych propozycji zmian i adaptacji.
Precyzuje to instrukcja "Liturgia Rzymska i inkulturacja":
"Zanim rozpoczną się jakiekolwiek eksperymenty,
Konferencja Episkopatu powinna przedstawić projekt Kongregacji. Przedstawienie
projektu powinno zawierać opis proponowanych zmian, racje ich wprowadzenia,
zastosowane kryteria, planowane miejsca i czas, jeśli zachodzi taki przypadek,
wstępnego eksperymentu oraz wskazanie grup przeznaczonych do ich wykonania, a w
końcu akta analizy i głosowania Konferencji w tej kwestii"[44].
Dopiero
po takim wniosku, Kongregacja może udzielić zgody na przeprowadzenie
eksperymentu, który powinien być nadzorowany przez Konferencję Episkopatu.
Należy czuwać, aby eksperyment nie przekroczył określonych przez Stolicę
Apostolską ram czasowych i terytorialnych, a także nad tym, aby wierni byli
powiadomieni o charakterze eksperymentu. Do Konferencji Episkopatu należy także
zebranie wyników eksperymentu, rozpatrzenie ich i przekazanie wraz z
sformułowanymi zmianami do Kongregacji[45].
W przeprowadzaniu eksperymentów nie można także powoływać się na jakiekolwiek
wcześniejsze pozwolenia dotyczące Polski, gdyż w 1988 roku w "Deklaracji w
sprawie modlitw eucharystycznych i eksperymentów w liturgii", wydanej przez
kongregację Kultu Bożego wszelkie udzielone uprzednio pozwolenia zostały
cofnięte[46].
Omówiliśmy
zasady dokonywania przekładów typicznych tekstów liturgicznych. Jak wyżej
zaznaczono kierowanie liturgią należy do Stolicy Apostolskiej, Biskupów i
Konferencji Episkopatów. Nikomu zatem, nawet jeśli byłby kapłanem nie wolno na
własną rękę nic w liturgii zmieniać. Dokonywanie inkulturacji nie należy zatem
do kapłanów ani Zgromadzenia liturgicznego[47].
Samowola w liturgii zmienia naturę aktu liturgicznego, który przestaje być
aktem Kościoła[48].
W oparciu o niniejszy paragraf widać, że duszpasterze głuchoniemych są
postawieni w kłopotliwej sytuacji. Z jednej strony kompetentna do tego władza
nie wydała żadnych bliższych wskazań, co do kształtu liturgii dla
głuchoniemych, choć adaptacje są konieczne[49],
z drugiej zaś strony, duszpasterze zostali skierowani do pracy wśród osób
głuchoniemych, co wiąże się ze sprawowaniem dla nich posługi liturgicznej.
2)
Zasady tłumaczenia tekstów na język migowy
Wolą Kościoła jest, aby przy dokonywaniu przekładów
tekstów liturgicznych na języki narodowe uwzględnić właściwości poszczególnych
języków[50].
Należy zatem po przyjrzeniu się zasadom dokonywania adaptacji tekstów
liturgicznych zobaczyć jakimi cechami charakteryzuje się język migowy i jakim
wymogom powinien sprostać tłumacz dokonując przekładu tekstu na język migowy.
Często, także wśród duszpasterzy, język migowy jest
uważany za niepełnoprawny, niepełny środek komunikacji. Określa się go jako
pewnego rodzaju środek zastępczy, który służy tylko wspomaganiu wypowiedzi. W
obiegowej opinii jest to język ubogi i prymitywny[51].
Badania naukowe prowadzone nad językiem migowym i porównujące go z innymi
językami wyraźnie przeczą tym opiniom. Język migowy posiada większość cech,
którymi charakteryzują się inne języki[52].
Język migowy zyskał uznanie ze strony instytucji prawa świeckiego i został
określony jako pełnoprawny środek porozumiewania się[53].
Niska ocena wartości języka migowego, może wynikać między innymi ze słabej
znajomości tego języka, ma on bowiem charakter odmienny od języków fonicznych.
Zasadniczym elementem, który powoduje różnice
pomiędzy językami migowymi a językami fonicznymi jest to, że nośnikiem
informacji w tym języku nie jest dźwięk, ale obraz[54].
Ze względu na ten fakt w języku migowym nie są dostępne takie elementy języków
fonicznych jak:
fleksja, która w większości języków stanowi istotny element gramatyki[55],
nie jest jednak prawdziwą teza jaką głoszą niektórzy autorzy iż
język migowy nie osiada form gramatycznych[56],
ton, tempo, głośność i rytm wymowy, które stanowią elementy uzupełniające
wypowiedź i są istotne dla jej percepcji.
Utrudnione jest także zastosowanie
niewerbalnych komunikatów o charakterze manualnym, które uzupełniają wypowiedź
w języku fonicznym.
Słownictwo, czyli znaki języka migowego można
podzielić na dwie grupy:
Znaki ideograficzne - są to znaki
odpowiadające poszczególnym pojęciom[57],
jak np. dom, Bóg, teologia, jeść, iść, modlić się. Znaki charakteryzują się
następującymi cechami: ikoniczność znaków określających pojęcia konkretne - ich
jednoznaczne podobieństwo do kształtów przedmiotów, lub ruchów wykonywanych
przy czynnościach, które określają[58];
polisemiczność - jeden znak zawiera w sobie zwykle kilka pojęć bliskoznacznych
lub rodzajów gramatycznych[59]
np: pracować i praca, co utrudnia komunikację w języku migowym. Dodatkową cechą
znaków migowych jest poligestia - oznacza to, że dla jednego pojęcia języka
fonicznego istnieje kilka znaków migowych, np. trzy odrębne znaki dla słowa
brzmiącego w języku polskim "kościół"[60].
Różnice w znaczeniu tych znaków odpowiadają różnicom w rozumieniu potocznym
pojęć "kościół" jako budynek oraz "Kościół" jako wspólnota wiary. Trzecim
znakiem jest znak pojęcia "Kościół Powszechny", dla którego w języku polskim
nie istnieje specjalne słowo.
Znaki ideograficzne można podzielić na
znaki ikoniczne - posiadające wyraźną analogię do rzeczywistości, znaki ezoteryczne
- w których występuje podobna analogia, lecz nie jest ona łatwo dostrzegalna,
oraz znaki arbitralne - w których brak analogii do rzeczywistości. Mimo że ikoniczność
znaków określających pojęcia konkretne jest jedną z cech charakterystycznych
języka migowego, jednak w polskim języku migowym występuje ok. 30,21 % znaków
ikonicznych, ok. 39,09 % znaków ezoterycznych i ok. 30,70 % znaków arbitralnych[61].
Znaki ideograficzne można podzielić
także na znaki proste, czyli składające się tylko z jednego elementu
manualnego, znaki złożone, składające się z więcej niż jednego elementu
manualnego posiadającego własne znaczenie (np. znak egzorcyzm: złożenie znaków
wypędzać i diabeł), oraz znaki dwuelementowe, w których jeden z elementów służy
precyzacji znaczenia znaku właściwego (np. znak "diecezja" jako przedznak
występuje znak "kościół", a po nim występuje znak zasadniczy)[62].
Znaki daktylograficzne - służą
przekazywaniu liter alfabetu, liczebników porządkowych i głównych, znaków
interpunkcyjnych (używane w szkołach), znaków matematycznych itp. Znaki te są
sztucznym tworem dodanym do znaków języka migowego.[63]
Spełniają jednak ważną rolę w porozumiewaniu się w języku migowym, za ich
pomocą przekazuje się bowiem nazwy własne, i inne wyrazy nie znajdujące swej
reprezentacji w znakach ideograficznych.
Do porozumiewania się w języku migowym
konieczna jest doskonała znajomość znaków ideograficznych i daktylograficznych i
biegłość w precyzyjnym posługiwaniu się nimi. Często znak wykonany
nieprecyzyjnie lub błędnie nabiera zupełnie innego znaczenia. Utrudnia to
zrozumienie wypowiedzi a w niektórych sytuacjach może doprowadzić do
ośmieszenia wypowiedzi czy akcji liturgicznej. I tak w jednym z ośrodków
błędnie wykonany znak "sprawa" nabrał znaczenia wulgarnego. Odczytywanie wypowiedzi
w języku migowym ułatwia także kultura ruchu, odpowiadająca wyraźnej wymowie i
prawidłowemu akcentowaniu w języku mówionym. Na kulturę tę składają się
płynność ruchu, wdzięk i finezja. Należy unikać przyciskania łokci do boków,
ruchów szarpanych i nerwowych, znaków nie wykonanych do końca[64].
"Posługując się językiem migowym trzeba zawsze pamiętać o czytelności swych
wypowiedzi (wygląd znaku od strony osoby odczytującej - ćwiczenia przed
lustrem), o tym że miga się nie "w powietrze", ale do człowieka,
który bardzo stara się nas zrozumieć. Stąd. też znaki muszą być dokładnie
przekazywane"[65].
Za pomocą odpowiedniego charakteru ruchu, który dla
tłumaczenia tekstów liturgicznych winien być wolniejszy i bardziej
majestatyczny (co nie oznacza, że zamaszysty - zamaszystość wykonania znaku
odpowiada głośności wymowy) można oddać podniosły charakter tekstu liturgicznego.
Należy pamiętać aby zachować odpowiednie tempo przekazu, nie mniej jednak nie należy
nigdy spieszyć się w przekazywaniu znaków[66].
Nadmierny pośpiech obniża dokładność wykonywania. znaków, co z kolei
utrudnia ich zrozumienie.
Należy także pamiętać o tym, że słownictwo powinno być
zrozumiałe dla głuchoniemych. W przekazywanych zdaniach własnych należy
używać słów popularnych i prostych[67].
Przy tłumaczeniu tekstów liturgicznych jest to najczęściej niemożliwe, gdyż
duszpasterz nie ma swobody takiej jak przy formułowaniu własnej wypowiedzi. Trzeba
jednak starać się dobierać jak najwięcej słów podpatrzonych u głuchych, słów, o
których wiadomo, że dany inwalida słuchu na co dzień ich używa[68].
Wymaga to od duszpasterza dobrej znajomości środowiska w którym pracuje. Należy
także pamiętać o tym aby unikać wszelkich przenośni oraz słów mających podwójne
znaczenie w znaczeniu odbiegającym od potocznego rozumienia słowa (np.
"jak widać z tego..:", jeżeli chodzi o..." itd.,
"odejść z tego świata")[69].
Nawet duszpasterz sprawujący Mszę św., jeśli dokonuje jej tłumaczenie na język
migowy powinien obserwować reakcje osób głuchoniemych. W zwyczajnej rozmowie
jeżeli głuchy przerywa naszą wypowiedź i powtarza ostatni użyty przez nas znak
oznacza to, że nie zrozumiał tego znaku, trzeba więc zastąpić go innym lub
objaśnić przy pomocy innych, znanych pojęć lub alfabetu. Przy sprawowaniu Mszy
św. można zauważyć momenty, kiedy uwaga wiernych głuchoniemych słabnie. Oznacza
to, że czegoś nie rozumieją. W tej sytuacji należało by w stosownym do tego
czasie wytłumaczyć niezrozumiałe pojęcia, tak, aby uniknąć podobnej sytuacji w
przyszłości.
Uzupełniając wypowiedź o słowa
niezrozumiałe można użyć alfabetu palcowego. Trzeba jednak upewnić się, że
głuchy właściwie je zrozumiał. Okazuje się bowiem, że wielu głuchych nie
rozumie tak przekazanego wyrazu[70].
Dla porozumiewania się w jakimkolwiek języku nie
wystarcza znajomość słownictwa. Należy poznać także gramatykę danego języka. Klasyczny
język migowy, Który jest wykształconym przez głuchych naturalnym językiem,
posiada własną gramatykę o charakterze pozycyjnym. Oznacza to, że miejsca
poszczególnych części zdania są z góry ustalone, a ich zmienienie powoduje
zniekształcenie charakteru wypowiedzi[71].
Np. zdanie języka polskiego "Jezus wskrzesił Łazarza" ze względu na fleksyjny
charakter naszego języka ma znaczenie jednoznaczne, bez względu na to, jakie
miejsce w zdaniu zajmą podmiot i dopełnienie. Po ich przestawieniu w języku
polskim powie się "Łazarza wskrzesił Jezus" a sens zdania ze względu na fleksję
podmiotu i dopełnienia zostanie jasny. W języku migowym gdzie nie występuje
fleksja, brak jest takiej pomocy i zdania polskiego: "Jezus wskrzesił Łazarza"
i "Łazarza wskrzesił Jezus" mają zupełnie inne znaczenie. Formułując zdanie w
języku migowym należy brać pod uwagę właściwości nieprzemiennego szyku zdania w
języku migowym, tak, aby jego zrozumienie było łatwiejsze dla osoby
głuchoniemej. Klasyczny język migowy stanowiący naturalny sposób porozumiewania
się osób głuchoniemych został w skrótowej formie przez ks. Józefa Hollaka i
ks. Teodora Jagodzińskiego[72].
Oprócz szyku wyrazów w zdaniu znaczącą rolę mają w jego gramatyce także
prędkość, kierunek, wielokrotność wykonania znaku. Badania nad tym językiem
podjął prof. Marek Świdziński z zakładu Filologii Polskiej Uniwersytetu
Warszawskiego[73].
Ze względu na ten fakt, oraz to, że klasyczny język migowy jest trudny do
opanowania dla osób słyszących, a także z powodu istnienia potrzeby utworzenia
pomostu pomiędzy językiem ojczystym a klasycznym językiem migowym opracowano
tzw. system językowo - migowy, zwany też językiem miganym[74].
Założeniem systemu językowo migowego jest zachowanie gramatyki języka
fonicznego w połączeniu ze słownictwem zapożyczonym z klasycznego języka
migowego. Daje to możliwość wiernego odwzorowania tekstu w języku polskim.
Znaki języka migowego są uzupełniane o elementy fleksyjne za pomocą alfabetu
palcowego[75].
I tak w mianowniku znak "dom" pozostaje bez końcówki, ale już słowo "domu"
zostaje uzupełnione końcówką "-u". Wypowiedź w tym systemie połączona jest z
wyraźna wymową, względnie artykulacją. Tory mówiony i migany winny być
zsynchronizowane[76].
Należy zawsze pracować nad czytelnością własnej wymowy a więc nad poprawianiem
artykulacji. Wyraźna i spokojna artykulacja bardzo ułatwia inwalidom słuchu
rozumienie znaków języka migowego[77].
Ze względu na fakt, iż zastosowanie systemu
językowo migowego może nastręczać pewne trudności, związane chociażby ze
zwolnieniem tępa wypowiedzi opracowano dwa warianty systemu językowo -migowego:
Wariant pełny[78] - za pomocą alfabetu palcowego dodajemy wszystkie
elementy fleksyjne (tzn. przedrostki i końcówki), gdy słowo różni się od formy
podstawowej, określonej w słowniku[79].
Użycie tego wariantu wymaga dużej wprawy pozwala jednak na bardzo precyzyjne
przetłumaczenie tekstu "słowo w słowo". Ze względu na swoje zalety ta wersja
języka miganego jest wykorzystywana w edukacji osób głuchoniemych. Nie stosuje
się go w zwyczajnej konwersacji oraz tam, gdzie brak jest na to czasu (np. przy
tłumaczeniu czyjejś wypowiedzi). Należy też zaznaczyć że uzupełnianie
wszystkich elementów fleksji znakami daktylograficznymi, nie zawsze poprawia
zrozumiałość wypowiedzi, a może wprowadzać zamęt u odbiorcy, zwłaszcza gdy nie
jest to osoba wykształcona.
Wariant użytkowy[80]- polega on na przekazywaniu tekstu na język migany bez
dodawania końcówek za pomocą alfabetu palcowego. Oznacza to, że
jednemu ideogramowi odpowiada właściwy wyraz we wszystkich swoich
formach gramatycznych, a odpowiednią, właściwą w danym przypadku
formę gramatyczną odczytuje się z układu ust oraz kontekstu wypowiedzi.
Końcówki stosuje się nadal przy czasie przeszłym czasowników (np.
wziął, łamał) oraz w przypadkach, gdzie ich
pominięcie powodowałoby istotną wieloznaczność wypowiedzi. Takie
rozwiązanie pozwala na zwiększenie tempa wypowiedzi.
Ze względu na zalecenie stosowania w
liturgii obok tłumaczenia na język migowy także mowy fonicznej język migany
wydaje się być odpowiedni do użycia w liturgii. Wybór wariantu należy do
konkretnego duszpasterza, czy tłumacza. Pomimo znacznych możliwości systemy
językowo-migowego najprecyzyjniejszym środkiem porozumiewania się za pomocą
migów pozostaje klasyczny język migowy, który odpowiada wizualnemu charakterowi
kodów manualnych. Zasadniczo stosuje się wariant uproszczony, który upadania
się do klasycznego języka migowego, na podstawie którego myśli wielu głuchych.
Zdanie w języku migowym powinno być zbudowane prosto (najlepiej używać zdań
pojedynczych) i mieć wyraźnie wyeksponowany podmiot i orzeczenie.[81]
Zasada ta choć bardzo cenna dla tłumaczy nie może znaleźć zastosowania u
duszpasterzy, którzy nie mogą zmieniać tekstu liturgicznego. Warto ją jednak
wziąć pod uwagę przy przygotowywaniu przekładu ksiąg liturgicznych na język
migowy.
Czasami może być koniecznym zastosowanie
tzw. tłumaczenia interpretacyjnego, które polega nie na tłumaczeniu całej
wypowiedzi dosłownie, lecz na oddaniu jej sensu i straty istotnych wartości[82].
Tłumaczenie interpretacyjne jest najtrudniejszą formą tłumaczenia, pozwala
jednak na lepsze zrozumienie przez osoby głuchonieme. W tłumaczeniu tym należy
zastępować mniej zrozumiałe wyrazy ich synonimami, opuszczać mniej istotne
fragmenty wypowiedzi takie jak niektóre słowa, czy nawet zdania i frazy, po to,
aby nie wprowadzać zwrotów i elementów utrudniających zrozumienie wypowiedzi. W
sytuacji tłumaczenia na język migowy tekstu Modlitwy Eucharystycznej
zastosowanie tłumaczenia interpretacyjnego jest dopuszczalne tylko w przypadku,
gdy tłumaczenia takowego nie dokonuje kapłan sprawujący Najświętszą Ofiarę.
Tłumacz winien jednak wykazać się dobrą znajomością tekstu liturgicznego i jego
znaczenia, czemu służyć ma odpowiednia formacja liturgiczna.
Bez użycia elementów uzupełniających
wypowiedź może pozostać niejasna. W językach fonicznych modulacja głosu może
nawet stanowić element który stanowi o gramatyce zdania, np. wiele pytań to
pytania formułowane przez intonację. Odpowiednikiem elementów uzupełniających
wypowiedź w zapisie graficznym języka są znaki interpunkcyjne jak np. pytajnik,
wykrzyknik, czy myślnik. Istnienie tego rodzaju znaków dowodzi ogromnej roli
tonu, tempa, głośności i rytmu wymowy dla zrozumiałości wypowiedzi. Wobec braku
możliwości wykorzystania głosu, dla ilustracji treści komunikatu język migowy
wykształcił szereg elementów pozawokalnych, które pełnią rolę zastępczą dla
tonu, tempa, rytmu i głośności wymowy[83].
"Bez elementów niemigowych wspierających język migowy - język ten staje się
niezrozumiały"[84].
Jedną z ważniejszych funkcji pełni mimika twarzy - zastępuje ona ton głosu.
Podobnie jak intonacja zmienia ona charakter wypowiedzi pozwalając nadać
jednemu słowu kilka znaczeń emocjonalnych. Użycie odpowiedniej mimiki może
także wpłynąć na charakter gramatyczny zdania, np. ściągnięte brwi oznaczają,
że dana osoba zadaje pytanie o osobę,
lub przedmiot, uniesione brwi zastępują partykułę pytajną "czy", zaś odchylona
głowa oznacza że mamy do czynienia z pytaniem retorycznym[85].
Ważnym jest też tempo przekazywania znaków i ich zamaszystość. Znaki
przekazywane wolno służą do podkreślenia ważności przekazywanej treści, zaś
szybko i energicznie zastępują stanowczy ton głosu w mowie fonicznej[86].
Aby tłumaczenie tekstu liturgicznego odpowiadało jego charakterowi należy
wykorzystać ww. środki.
Omówione
zostały najistotniejsze cechy języka migowego, wraz z zasadami jakimi powinien
kierować się tłumacz przy dokonywaniu przekładu. Warto zdać sobie sprawę, że
jak wyżej zaznaczono niektóre z zasad tłumaczenie tekstów na język migowy są
trudne do pogodzenia z przepisami liturgicznymi. Sprawia to, ze teksty
liturgiczne nalezą do najtrudniejszych do przetłumaczenia na język migowy. Zadanie
to jednak, jak dowodzi praktyka jest wykonalne.
[1] A. Nowak, Duszpasterstwo
głuchoniemych, Tarnów 1983, s. 61.
[3] T. Sinka, Liturgika,
wyd. IV, Kraków 1997, s.33.
[5] Kongregacja Rytów,
Odpowiedź na zapytanie duszpasterzy, Celebrationes, Notitiae.
2 (1966), nr 5, s. 30:"Bene concessit, ut lingua sic dicta "per
gestis" in celebratione liturgica pro surdis adhiberi valeat,
quandoqumque ratio pastoralis id suadeat[...]".
[6] O. Sacks, Zobaczyć
głos, Poznań 1998, s. 109.
[7]
Mein Messbuch, Duren 1970.
[8] J. Szywalski,
Duszpasterstwo liturgiczne dla niesłyszących na przykładzie
ośrodka duszpasterstwa niesłyszących w Raciborzu, mps.,
Opole 1998, s. 62.
[10]
Wywiad z ks. Janem Szywalskim.
[11]
KL 36 § 3; KL 22 § 2.
[12]
KL 22, Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego
wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 37.
[17]
Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art.62.
[22]
B. Koj, J. Bonczol, K. Cwołek, B. Sobocik (red), Rocznik
Diecezji Gliwickiej,Gliwice 1998, s.28.
[23]
J. J. Kopeć, Formacja liturgiczna w warunkach Kościoła Polskiego,
w: Wprowadzanie soborowej odnowy liturgicznej, red. E. Mateja,
R. Pierskała, Opole 1999, s. 107.
[24]
Niewidomi, głusi i umysłowo upośledzeni w dziele zbawczym Kościoła i rodziny
w: Wiara modlitwa i życie w Kościele katowickim. Uchwały I synodu diecezji
katowickiej, Katowice - Rzym 1976, s. 197 - 200.
[25]
Dyrektorium o mszach z udziałem dzieci, w: J. Miazek (opr.), To czyńcie na moją pamiątkę. Eucharystia
w dokumentach Kościoła, Warszawa 1987, s. 219,-235.
[26] Liturgia
rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 37 :"Podobnie
zezwolenia udzielone jednemu określonemu regionowi nie mogą
zostać rozciągnięte na inne regiony bez właściwych zezwoleń,
nawet gdyby Konferencja Episkopatu uznała, że posiada wystarczające
powody do zastosowania ich w swoim kraju".
[27]
Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art.50.
[32]
Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 41.
[33]
Mszał rzymski dla diecezji polskich, Poznań 1986s. 16* - 17*;
s.317*-319*.
[34]J.
Szywalski, Duszpasterstwo liturgiczne dla niesłyszących na
przykładzie ośrodka duszpasterstwa niesłyszących w Raciborzu,
mps., Opole 1998, s.67.
[35]
Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art.39.
[36] J. Szywalski,
dz. cyt., s. 63.
[37]
Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 63.
[38]
Ankieta skierowana do duszpasterzy głuchoniemych, Ks. M. Olekszyk, Zabrze.
[40] Instrukcja
dotycząca odprawiania mszy świętej w grupach specjalnych,
w: J. Miazek (opr.), To czyńcie na moją pamiątkę. Eucharystia
w dokumentach Kościoła, Warszawa 1987, s. 216, nr 11 6 c.
[41]Tamże,
s. 217, nr 11 a.
[43]
R. Pierskała, Liturgia w grupach specjalnych, w: Wprowadzanie
soborowej odnowy liturgicznej, red. E. Mateja, R. Pierskała,
Opole 1999, s. 107. s. 157.
[44]
KL 22 par. 2; Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego
wprowadzenia soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 66.
[45]
Liturgia rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia
soborowej Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 67.
[46]
Deklaracja w sprawie modlitw eucharystycznych i eksperymentów w liturgii,
WUDO 44 (1989), nr 1-2, s. 24.
[47],Liturgia
rzymska i inkulturacja. IV Instrukcja dla poprawnego wprowadzenia soborowej
Konstytucji o liturgii, Rzym 1994, art. 37.
[48]
Instrukcja o liturgicznym wychowaniu alumnów , Rzym 1965, nr 4.
[49] J. Szywalski,
dz. cyt. , s. 63.
[51] A. Nowak, Duszpasterstwo
głuchoniemych, Tarnów 1983, s. 24-25.
[52] B. Szczepankowski,
Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998,
s. 113.
[53] Rezolucja
Parlamentu Europejskiego w sprawie języków migowych głuchych
z dnia 17 czerwca 1988 r., w: Wybrane materiały zagraniczne
dotyczące języka migowego, K. Diehl (opr.), Warszawa 1995,
s. 2 - 4.
[54] B. Szczepankowski,
Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998, s. 108.
[55] B. Szczepankowski,
G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny. Podstawowe
modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografi., Opole 2000,
s. 5.
[56] A. Nowak, Duszpasterstwo
głuchoniemych, Tarnów 1983, s. 24-25.
[57] B. Szczepankowski,
Język migowy. Pierwsza pomoc medyczna, Warszawa 1996,
s. 19.
[58] B. Szczepankowski,
Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998,
s. 114.
[59] B. Szczepankowski,
Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s.
36.
[61] B. Szczepankowski,
Wyrównywanie szans osób niesłyszących, Siedlce 1998,
s. 121.
[62] B. Szczepankowski,
Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s.
39-30.
[63]
S. Siła-Nowicki, Komunikacja wzrokowa i słuchowa w systemie
kształcenia głuchych, Warszawa 1996, s.145; B. Szczepankowski,
Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s.
31.
[64]B. Szczepankowski,
Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 41.
[65] B. Szczepankowski,
ABC języka migowego, Warszawa 1972, s.95.
[66] B. Szczepankowski,
G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny.
Podstawowe modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografia.,
Opole 2000, s. 23.
[67] B. Szczepankowski,
ABC języka migowego, Warszawa 1972, s.95
[68] Tamże, s. 95;
B. Szczepankowski, G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs
wstępny. Podstawowe modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografia.,
Opole 2000, s. 23.
[69] B. Szczepankowski,
Komunikowanie się z osobami z uszkodzonym słuchem, Poradnik
dla pracowników służb społecznych, Warszawa - Krapkowice
2000, s.20.
[70] B. Szczepankowski,
Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s.
36; J. Szywalski, Duszpasterstwo liturgiczne dla niesłyszących
na przykładzie ośrodka duszpasterstwa niesłyszących w Raciborzu,
mps, Opole 1998, s. 63.
[71] J. Perlin,
B. Szczepankowski: Polski język migowy. Opis lingwistyczny,
Warszawa 1992, s. 45.
[72] B. Szczepankowski,
Język migowy. Pierwsza pomoc medyczna, Warszawa 1996,
s. 20.
[73] P. Diehl, Język
migowy na uniwersytecie, Rozmowa z profesorem Markiem Świdzińskim
i Małgorzatą Czajkowską-Kisil, "Nowy Świat Ciszy", 2 (1998),
s.8-11.
[74] B. Szczepankowski,
G. Sokalski, Język Migowy. Religijny kurs wstępny. Podstawowe
modlitwy i pojęcia chrześcijańskie. Ideografia., Opole 2000,
s. 7.
[75] B. Szczepankowski,
Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 29.
[77] B. Szczepankowski,
ABC języka migowego, Warszawa 1972, s. 95.
[78] B. Szczepankowski,
Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 29.
[79] J. K. Hendzel,
Słownik polskiego języka miganego, , Olsztyn 1986, s.22-24.
[80]
B. Szczepankowski, Podstawy języka migowego, Warszawa
1994, s. 30.
[81] B. Szczepankowski,
Słownik liturgiczny języka migowego, Katowice 2000, s.
34.
[82] B. Szczepankowski,
Język migowy. Pierwsza pomoc medyczna, Warszawa 1996,
s. 121.
[83]B. Szczepankowski,
Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 39.
[84] A. Korzon,
Niemigowe elementy języka migowego, "Świat Ciszy",10
(1998), s. 7.
[86] B. Szczepankowski,
Podstawy języka migowego, Warszawa 1994, s. 39.