|
Anna Kołodziej
Konary 58/2
63-912 Dłoń
Szansa słyszenia dla osób głuchych i niedosłyszących
Świat, w którym żyje człowiek dostarcza mu niezliczonych bodźców. Bardzo ważnym bodźcem i niezbędnym do prawidłowego rozwoju jest dźwięk. Ludzie powodują powstawanie dźwięków. Są one wszędzie: w domu, poza domem, na ulicy i na otwartej przestrzeni. Nikt nie zastanawia się dlaczego słyszymy. Traktujemy słuch jako naturalny element odbioru otaczającej nas rzeczywistości i komunikowania się z nią.
Dużą grupę stanowią ludzie, dla których dźwięk jest zjawiskiem obcym lub mało zrozumiałym. Są to osoby głuche i niedosłyszące. Dla nich świat dźwięków jest światem ciszy. Cierpią, bo nie mogą porozumiewać się za pomocą mowy ani odbierać dźwięków z otoczenia.
Przyczyna ich problemów tkwi w niektórych przypadkach w niedomaganiach ucha zewnętrznego lub środkowego - poprawę słyszenia zapewnić może tradycyjny aparat słuchowy lub operacja. W innych przypadkach przyczyną problemów słuchowych jest brak lub uszkodzenia włosków znajdujących się w uchu wewnętrznym, służących do przekazywania fal dźwiękowych. Powstanie tych zaburzeń jest wrodzone lub nabyte.
Jeszcze nie tak dawno ta grupa ludzi tworzyła świat zamknięty, odizolowany od świata dźwięków. Nie było dla nich pomocy w postaci tradycyjnych aparatów słuchowych. Świat ciszy dotyczy osób w różnym wieku - dzieci, młodzież, osoby starsze. Aby pomóc tym ludziom w prawidłowym rozwoju, w życiu gdzie panuje dźwięk najnowsza technologia wyszła im naprzeciw.
Stworzyła urządzenie, za pomocą którego osoby głuche i niedosłyszące mogą słyszeć. Jest to wielokanałowy wszczep slimakowy firmy Cochler.
Daje on szansę komunikowania się z otoczeniem i odbierania dźwięków związanych z codziennym życiem.
Aby zrozumieć działanie wszczepu ślimakowego, należy najpierw zapoznać się z przebiegiem poprawnego procesu słyszenia. Rozchodzące się w powietrzu fale dźwiękowe odbierane są przez ucho zewnętrzne. Poprzez kanał słuchowy docierają do ucha środkowego i wprawiają w drgania znajdujące się tam trzy kosteczki. Drgania te są przekazywane do znajdującego się w uchu wewnętrznym ślimaka (cochlea). Tysiące znajdujących się w uchu wewnętrznym włosków odbierają drgania i przesyłają elektryczną informację poprzez nerw słuchowy do mózgu.
Czasami odbiór dźwięków może być trwale uszkodzony. Prowadzi ono do głuchoty lub głębokiego niedosłuchu.
Istnieją różnorakie przyczyny głuchoty. W niektórych przypadkach przyczyna tkwi w niedomaganiach ucha zewnętrznego lub środkowego poprawę słyszenia zapewnić może wtedy aparat słuchowy lub operacja, i w takich sytuacjach nie ma potrzeby stosowania wszczepu ślimakowego.
W innych przypadkach przyczyną problemów słuchowych jest brak lub uszkodzenie włosków znajdujących się w uchu wewnętrznym, służących do przekazywania fal dźwiękowych. Jeśli mamy do czynienia z niewielkimi uszkodzeniami, dużą pomoc stanowić może aparat słuchowy. Jeżeli jednak uszkodzenie jest poważniejsze, a istniejące włoski nie są w stanie odbierać dźwięków wzmocnionych jedynie poprzez aparat słuchowy, to w takiej sytuacji rozwiązaniem może być wszczep ślimakowy.
Wszczep ślimakowy przesyła elektryczne impulsy bezpośrednio do nerwu słuchowego i w ten sposób omijane są uszkodzone włoski ucha wewnętrznego. Oznacza to, że nawet osoby niesłyszące mogą odbierać wrażenia słuchowe. Jedynym wymogiem jest brak uszkodzeń nerwu słuchowego.
Implant ślimakowy składa się z części wewnętrznej wszczepionej podczas operacji do głowy pacjenta oraz części zewnętrznej. Odbiornik - stymulator wszczepiony jest przez lekarza pod skórę za uchem i za pomocą cieniutkiego kabelka połączony jest z elektrodami. Mikrofon umieszczony jest za uchem. Utrzymywany na głowie za pomocą magnesu, transmiter znajduje się bezpośrednio nad wszczepionym odbiornikiem /stymulatorem/. Procesor mowy jest lekki i dużo mniejszy niż walkman. Noszony jest pod ubraniem, w torbie na plecach bądź przy pasku. Mikrofon, transmiter i procesor mowy połączone są ze sobą cienkim kabelkiem.
Działanie wszczepu ślimakowego jest następujące: mikrofon odbiera dźwięk i przekazuje go do procesora mowy . Za pomocą najnowocześniejszych strategii kodowania mowy dźwięk zostaje przetworzony w specjalny kod elektryczny. Kod ten skierowany zostaje do transmitera .
Transmiter przesyła zakodowany sygnał przez skórę do wszczepionego odbiornika / symulatora. Wszczep odczytuje zakodowany sygnał i przetwarza go na impulsy elektryczne, które zostają wysyłane do umieszczonej w ślimaku tablicy elektrod. Elektrody stymulują nerw słuchowy, który przekazuje sygnał do mózgu. W ten sposób odbierane jest wrażenie słuchowe. Nowoczesna technologia umożliwia odbiór nieograniczonej ilości dźwięków. W ten sposób użytkownik wszczepu ślimakowego może spostrzegać zdumiewająco szeroki zakres wrażeń słuchowych, co przede wszystkim umożliwia rozumienie mowy.
Sadzę, że implanty ślimakowe są wielką szansą dla osób głuchych i niedosłyszących. Trzeba tylko podjąć decyzje i przekonać się o konieczności zastosowania u chorej osoby wszczepu ślimakowego. Jedynie poprzez badanie wstępne można ocenić, czy jest on odpowiedni dla osoby z uszkodzeniem słuchu. Ocena taka podejmowana jest przez ekspertów zatrudnionych w specjalistycznej klinice. [Jedynymi ośrodkami w Polsce, które zajmują się stosowaniem implantów ślimakowych jest klinika w Warszawie i w Poznaniu ]. Aby można było rozważać zastosowanie wszczepu ślimakowego należy spełniać następujące warunki :
- znaczne lub graniczące z głuchotą uszkodzenie słuchu,
- brak korzyści z noszenia aparatu słuchowego ,
- brak medycznych przeciwwskazań do operacji,
- silna motywacja.
Klinika zbada te i inne czynniki w celu określenia czy chora osoba zyska na zastosowaniu wszczepu ślimakowego.
Dużą grupę tworzą dzieci niesłyszące od urodzenia. To poważny problem dla ich prawidłowego rozwoju, dla rodziny, otoczenia.
Odpowiednio wcześnie zgłoszone na badania kliniczne i zoperowane dzieci osiągają zwykle bardzo dobre rezultaty, przy czym operacja powinna odbyć się przed rozpoczęciem nauki w szkole. Wiele dzieci może nauczyć się mówić i może brać czynny udział w rozmowie. Dzieci niesłyszące od urodzenia starsze niż 6-8 lat, które nie osiągają większych korzyści ze stosowania aparatu słuchowego, prawdopodobnie nie osiągną tak dobrych rezultatów.
Przyczyną jest fakt, że mózg najefektywniej uczy się interpretowania dźwięków w ciągu pierwszych lat życia. Starsze dzieci i dorośli, którzy korzystają ze swoich aparatów słuchowych, zdążyli nauczyć się mówić, mogą osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty stosując wszczep ślimakowy.
Obowiązuje zasada, że im wcześniej dokonana zostanie operacja wszczepu, tym lepsze będą jej wyniki.
Nowa technologia implantów ślimakowych stosowana jest w Polsce od niedawna. Niewielu specjalistów wie o tej metodzie /logopedzi, pediatrzy, audiolodzy, chirurdzy/. Stowarzyszenie naukowe "Lepiej słyszeć" organizuje w Poznaniu kursy szkoleniowe, które dają możliwość poznawania nowych metod leczenia osób głuchych.
Wszelkich informacji udzielą specjaliści z Kliniki Foniatrii i Audiologii oraz Kliniki Otolaryngologii Akademii Medycznej w Poznaniu.
|